wtorek, 28 marca 2017

111. "Głębia Challengera"



Autor: Neal Shuterman
Tytuł: „Głębia Challengera”
Wydawnictwo: YA!
Ilość stron: 334 


„Głębia Challengera” Neala Shutermana to intrygująca powieść, która wywołuje w czytelniku wiele emocji. W sposób realistyczny ukazuje zmagania głównego bohatera z chorobą umysłową. Wzrok przykuwa już sama okładka. Widnieje na niej chłopiec wpadający w otchłań. Do tego tytuł, który rozbudza ciekawość i zachęca do sięgnięcia po książkę.

Caden Bosh, niezwykle inteligentny oraz zdolny uczeń liceum, stopniowo pogrąża się coraz bardziej w chorobie psychicznej. Zostaje członkiem drużyny lekkoatletycznej, jednak zamiast uczęszczać na jej zajęcia, wybiera się na długie spacery, podczas których zagłębia się w swoich myślach.

Płynie on również na statku, który zmierza w kierunku Głębi Challengera. Jest to najgłębszy punkt na ziemi. Pełni tutaj rolę artysty uwieczniającego przebieg rejsu. Żyje on w dwóch różnych światach, nie odróżniając, co jest fikcją, a co rzeczywistością.

Jest to poruszająca opowieść, zgłębiająca zakamarki ludzkiego umysłu. Obserwujemy młodego chłopca, który pogrąża się w chorobie psychicznej. Z czasem nie jest on w stanie określić, co jest prawdą, a co wyłącznie wytworem jego wyobraźni. Jego dziwne zachowanie budzi niechęć przyjaciół, którzy oddalają się od niego. Niepokoi ono również rodzinę, którzy stają się coraz bardziej podejrzliwi względem chłopca. Caden zdaje sobie sprawę, że z jego życiem dzieje się coś dziwnego. Żyje on w dwóch jakże różnych światach.

Książka porusza trudną problematykę, jaką niewątpliwie stanowi choroba umysłowa. Lekki styl autora oraz prosty i plastyczny język sprawiły, że książkę czytałam z wielka przyjemnością. Całość dopracowana jest w każdym szczególe. Wszystkie zdarzenia ukazane są w realistyczny sposób. Nic w tym jednak dziwnego. Powieść ta powstała na podstawie obserwacji syna autora, który również cierpi na chorobę umysłową. Całość wzbogacają jego rysunki, które nadają autentyczności opowieści. Narracja pierwszoosobowa sprawia, że lepiej poznajemy myśli, przeżycia i uczucia głównego bohatera.

Podsumowując „Głębia Challengera” to historia, która zasługuje na uznanie. Porusza ważną, a zarazem trudną problematykę choroby umysłowej. To wzruszajaca opowieść, która na długo pozostanie w mojej pamięci. 

Powieść polecam i zachęcam do lektury.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu YA!

niedziela, 26 marca 2017

110. "Cień burzowych chmur"



Autor: Edyta Świętek
Tytuł: „Cień burzowych chmur”
Wydawnictwo: Replika
Ilość stron: 352


„Cień burzowych chmur” Edyty Świętek to pierwsza część, pięciotomowej sagi „Spacer Aleją Róż”, ukazującej losy rodziny Szymczaków. To zachwycająca powieść, która przenosi nas w czasy wczesnego PRLu, przedstawiając nam szarą rzeczywistość tamtych czasów. Wspólne dobro i działanie na rzecz społeczeństwa to wyłącznie puste słowa kierowane w stosunku do obywateli. Wywłaszczenie, niesprawiedliwość, kołchozy to tylko niektóre jej elementy. To historia, która pokazuje nam, jak wyglądało życie ludzi zmagających się z nowym, powojennym porządkiem. 

Książka przedstawia losy rodziny Szymczaków, którzy od dawna stanowili jedną z najbogatszych rodzin we wsi Pawlice. Majątku zazdrościło im wiele osób. Pewnego razu dochodzi do konfliktu pomiędzy Bronkiem Szymczakiem, a Bartłomiejem Marczykiem, który jest bratem Edka, będącego wysoko postawionym urzędnikiem UB. Marczyk poprzysięga zemstę swojemu wrogowi. W wyniku reformy rolnej, rodzina Szymczaków traci większą część swoich ziem, a Bartek zostaje przewodniczącym nowo powstałej spółdzielni. Stara się on uprzykrzać na każdym kroku życie Szymczaków. Pod wpływem różnych zdarzeń, Bronek opuszcza rodzinną wieś i znajduje zatrudnienie przy budowie Nowej Huty. Po jakimś czasie dołącza do niego jego najmłodsza siostra- Julka, która ucieka przed zemstą Marczyka.

„Cień burzowych chmur” w niezwykle realistyczny sposób ukazuje nam powojenny obraz kraju i społeczeństwa. Obserwujemy zmiany, jakie w nim zachodzą. Możemy dostrzec obraz władzy kierującej się niesprawiedliwością, fałszem i zakłamaniem. Władzy, która odbiera obywatelom ich własność i ciężko zarobione pieniądze. Działanie na rzecz wspólnoty to wyłącznie abstrakcyjne hasła, służące propagandzie i nie znajdujące potwierdzenia w rzeczywistości. To również historia, która ukazuje nam destrukcyjny wpływ zemsty na życie człowieka. Marczyk jawi nam się jako człowiek okrutny, bezlitosny, bezwzględny i nie mający żadnych skrupułów. Dla własnej satysfakcji nie waha się popełnić zbrodni, która mrozi krew w żyłach. 

Książka łączy w sobie elementy fikcji i autentycznych, prawdziwych zdarzeń. Akcja jest niezwykle ciekawa i wciąga czytelnika w swój świat już od pierwszych stron. Występuje tutaj wiele niespodziewanych zwrotów akcji, które jeszcze bardziej intrygują i rozbudzają naszą ciekawość. 

Bohaterowie są niezwykle realistyczni i doskonale wykreowani przez autorkę pod względem psychologicznym. Największą moją sympatię zdobyły dwie silne i odważne kobiety: Julia oraz Dorota. Obie zostały strasznie skrzywdzone przez los. Jednak nie poddają się, wierząc w lepszą przyszłość. Dorotka pomimo młodego wieku wyróżnia się wielką mądrością życiową. Barwny i plastyczny język sprawił, że książkę czytałam z wielką przyjemnością, a opisywane wydarzenia widziałam oczami wyobraźni.

Podsumowując „Cień burzowych chmur” to historia, która skradła moje serce i na długo pozostanie w mojej pamięci. Ukazuje ona zupełnie inne wcielenie autorki, a książka zachwyca niemniej niż pozostałe jej powieści. Z niecierpliwością oczekuję na kontynuację losów rodziny Szymczaków.

Powieść gorąco polecam i zachęcam do lektury!

Za możliwość przeczytania książki dziękuję autorce oraz Wydawnictwu Replika.