środa, 27 kwietnia 2016

3. "Alibi na szczęscie"

Tytuł:"Alibi na szczęście"
Autor: Anna Ficner- Ogonowska
Wydawnictwo: Znak
Ilość stron: 672



Książka Alibi na szczęście Pani Anny Ficner- Ogonowskiej jest jedną z moich ulubionych książek. Pokazuje ona, że w życiu warto walczyć o swoje marzenia. Jest to opowieść o miłości, przed którą trudno jest uciec.

Anna Ficner – Ogonowska z wykształcenia jest polonistką. Przez długi okres czasu pracowała jako nauczycielka, natomiast opowiadania pisała dla siebie, chowając je do szuflady. Jej książki to głównie romanse, w których można znaleźć wiele uczuć oraz emocji. Kontynuacją książki „Alibi na szczęście” są książki „Zgoda na szczęście”, „Krok do szczęścia” oraz „Szczęście w cichą noc”. Anna Ficner- Ogonowska jest także autorką powieści „Czas pokaże”.

Główną bohaterką powieści jest Hania Lerska, która w wypadku samochodowym straciła męża oraz rodziców. To właśnie wtedy straciła sens życia. Przestała marzyć, a swoją uwagę poświęciła zajęciom w szkole oraz swoim uczniom. Jej życie ulega zmianie, kiedy to na jej drodze staje Mikołaj- przystojny architekt, który zakochuje się w dziewczynie od pierwszego wejrzenia i postanawia walczyć o ich miłość. Z pomocą przychodzi mu Dominika- najlepsza przyjaciółka Hani oraz pani Irenka- uosobienie ciepła i dobroci.

Jest to niezwykle wzruszająca opowieść o miłości, która pokazuje, że wszystko w życiu jest możliwe. Warto walczyć o swoje marzenia. Tragedia, jaka spotkała dziewczynę nie zamyka jej drogi do prawdziwego szczęścia. Kobieta początkowo boi się zaufać nie tylko Mikołajowi, ale również sobie. Mikołaj nie poddaje się pomimo wielu przeszkód i walczy o miłość dziewczyny. Moją sympatię wzbudziła także postać pani Irenki, która kojarzy mi się z ciepłem domowego ogniska. Jest ona wzorem idealnej gospodyni. Troszczy się o Hanię i Dominikę. 

Książka napisana jest w sposób zabawny i uroczy, z dbałością o zasady języka polskiego. Akcja książki napisana jest w taki sposób, że trudno się od niej oderwać. Budzi ciekawość czytelnika. Świadczy to z pewnością o doskonałych umiejętnościach autorki i jej talencie. 

Jest to książka, w której zakochałam się od samego początku. Dzięki tej powieści uwierzyłam w prawdziwą miłość.  Stwierdziłam, że warto walczyć o swoje marzenia, chociaż  los nie zawsze bywa dla nas łaskawy. Powieść ta zrobiła na mnie duże wrażenie i chciałbym polecić ją innym czytelnikom.

CYTATY: 
1. „W miłości trzeba się napracować. Ona przychodzi do nas sama. Nie wiadomo skąd i dlaczego. Ale to wszystko, co dla nas robi. Później musimy zajmować się nią sami. Kiedy jest za gorąco, schładzać, żeby się nic nie spaliło. Jak jest za zimno, podgrzewać, żeby coś nie zamarzło. Jak coś się dzieje zbyt wolno, to przyśpieszać, a jak coś goni, tak że tracimy nad tym kontrolę, to zwalniać, bo w pędzie łatwo przeoczyć coś ważnego albo trudno uchwytnego.”
2. „(...) życie człowieka składa się z tysięcy epizodów. Jednak tylko jeden z nich jest naprawdę ważny i zmienia całe życie. Mądrość życiowa polega na tym, żeby go nie przeoczyć wśród całej reszty.”
3. „Nie mów, że nie umiesz, skoro nawet nie spróbowałaś. Przecież ażeby powiedzieć, że się czegoś nie umie, trzeba przynajmniej kilka razy spróbować. Nie wyjdzie za pierwszym razem, to trzeba próbować następny i następny. Jeżeli nie będziesz próbować w życiu nowych rzeczy, mówiąc od razu, że nie umiesz, to będzie ci nudno. Chcesz, żeby tak było?”
4. „Dziecko moje, a tak po prawdzie, szczęścia nie można szukać między zębami, ani w portfelu, ani tam, gdzie nas nie ma, bo szczęście jest w nas. Szczęście mieszka w sercu, które ma każdy. Pan Bóg rozmyślnie tak urządził świat, żeby szczęście było za darmo.”
5. „Takie właśnie szczęście jest chyba największe, kiedy nie potrafi się podać tylko jednego powodu.”

3 komentarze:

  1. "Alibi na szczęście" to książka, która znajduje się na mojej liście do przeczytania, więc gdy tylko będę miała taką możliwość, to na pewno się z nią zapoznam :)
    Co do recenzji - myślę, że mogłabyś wspomnieć co nieco o języku, formie, ale też postarać się znaleźć jakąś wadę - nic nie jest idealne, a lekko zawoalowana wada może pomóc w ukazaniu wszelkich dobrych stron powieści :)
    Pisz dalej!
    Pozdrawiam!
    Iadala
    zaczytana-iadala.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Wezmę sobie Twoje uwagi do serca :)

    OdpowiedzUsuń