wtorek, 28 czerwca 2016

Zapowiedź "Sny Morfeusza" K. N. Haner



Autor: K. N. Haner
Tytuł: „Sny Morfeusza”



Cassandra Givens od zawsze nie ma szczęścia do facetów. Jej przelotne romanse za każdym razem kończą się złamanym sercem, a wybuchowy charakter, impulsywność oraz zgryźliwe poczucie humoru często wpędzają ją w kłopoty. Przeprowadzka do Miami otwiera nowy rozdział w jej życiu, a rozmowa kwalifikacyjna o pracę marzeń ma stać się drzwiami do lepszego jutra. Niestety, nic nie idzie po jej myśli, a poznanie Adama McKeya — jej przyszłego szefa — komplikuje wszystko jeszcze bardziej.

Początek tej znajomości staje się źródłem fascynującego romansu, ale i dużych kłopotów. Cassandra traci głowę dla demonicznego Morfeusza. Między tą dwójką wybucha namiętność, nad którą nie potrafią zapanować. Adam vel Morfeusz wciąga Cassandę do gry, której zasady są bardzo proste, ale narażają oboje na ogromne ryzyko.

Jak potoczy się historia, która nigdy nie powinna się wydarzyć?

Sny Morfeusza to intensywna, pełna namiętności i niebezpiecznych tajemnic lektura, która rozpali Twoje zmysły i wciągnie w świat mrocznych doznań. Daj się ponieść historii pięknej Cassandry i tajemniczego Adama!


poniedziałek, 27 czerwca 2016

10. "Jesteś moja dzikusko"



Autor: Agnieszka Lingas- Łoniewska
Tytuł: „Jesteś moja dzikusko”
Wydawnictwo: Nova Res
Ilość stron: 312



Bo czasami życie to bajka, w której też występują złe czarownice, wredne charaktery i pełne zawiści przyjaciółki. Ale jest coś, co może dać temu radę, co ma szansę stawić czoło złu i zwyciężyć wszelkie przeciwności losu. Jest to miłość. I w nią warto wierzyć.”

Agnieszka Lingas-  Łoniewska w powieści „Jesteś moja dzikusko” przenosi nas w świat młodzieńczych uczuć nastolatków i ich problemów. Ukazuje trudną i skomplikowaną miłość, która nie jest obca żadnemu pokoleniu.

Powieść ukazuje losy Anthonego Tollanda i  jego dzikuski Natalii. Chłopak uczęszcza do ostatniej klasy liceum. Bardzo często wpada w złość, a swoje problemy rozwiązuje pięścią. Wdaje się także w bójki z kolegami. Jego życie ulega zmianie, gdy po śmierci przyjaciółki, jego matka postanawia przygarnąć rudowłosą sierotkę. Początkowo Anthony czuje do niej niechęć i gniew. Stara się jej jednak unikać. Z czasem, gdy poznaje lepiej dziewczynę, pojawia się między nimi uczucie, które jest wystawione na wiele prób i przeciwności losu.

Jest to niezwykła opowieść o miłości, która łączy ludzi z dwóch różnych światów. Ona- skrzywdzona sierota z miasta, on- przystojny i bogaty chłopak, który swoje problemy rozwiązuje przemocą. Chłopak jest pełen gniewu i nienawiści, z którymi nie potrafi sobie poradzić. Dopiero pod wpływem Natalii stara się zmienić.

Powieść jest wypełniona  emocjami i przeżyciami głównego bohatera. Początkowo jawi się on czytelnikowi jako osoba arogancka, złośliwa i pozbawiona uczuć. Towarzyszy mu wiele problemów i nieporozumień. Siły dodaje mu miłość do Natalii.

Całość powieści autorka wzbogaca subtelnymi scenami erotycznymi. Książka pisana jest z perspektywy głównego bohatera. Dzięki temu lepiej poznajemy jego uczucia, emocje i przeżycia. Myślę, że jest to dużym plusem tej powieści. Akcja jest wartka i dynamiczna, często zaskakuje czytelnika.

Książka pokazuje, że każda miłość ma swój czas i problemy. Łączy w tym pokolenia. Pod wpływem uczucia ludzie bardzo często próbują zmienić się na lepsze. Myślę, że jest to książka warta polecenia.

niedziela, 26 czerwca 2016

9. "Pozytywka"



Autor: Agnieszka Lis
Tytuł: Pozytywka
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Ilość stron: 258



Ostatnio miałam okazję przeczytać powieść Agnieszki Lis pt. „Pozytywka”. Jest to niezwykła opowieść o przemianie i dojrzewaniu głównej bohaterki Moniki. To historia o wielkim cierpieniu matki po stracie długo oczekiwanego dziecka, jej bólu i samotności pośród bliskich jej osób.

Główną bohaterką książki jest zwykła, biedna dziewczyna ze wsi o imieniu Monika. Nie może ona uwierzyć we własne szczęście, gdy zakochuje się w niej bogaty, przystojny chłopak z miasta- Robert, który wraz z matką spędza wakacje w rodzinnych stronach Moniki. Później wszystko toczy się bardzo szybko: cudowna suknia, bajkowy ślub, sakramentalne „tak” i przeprowadzka do willi teściów na warszawskim Żoliborzu. Z czasem w życie bohaterki wkrada się zwykła, szara codzienność i rutyna. Co prawda miasto otwiera przed kobietą nowe możliwości. Dziewczyna podejmuje pracę i rozpoczyna studia. Jej szczęście staje się jeszcze większe, gdy dowiaduje się o ciąży. W wieczór wigilijny informuje o tym najbliższych. Tragedia, której nikt się nie spodziewa wkrótce zmieni jej życie na zawsze.

„Pozytywka” to smutna opowieść o niespełnionym macierzyństwie, bólu i stracie głównej bohaterki. To historia o samotności i niezrozumieniu dziewczyny przez najbliższe jej osoby: surowy ojciec i matka, którzy nie potrafią okazać uczuć i troski wrażliwej dziewczynie. Rodziców Moniki nie było stać na opłacenie studiów córki, jednak na bogaty ślub potrafili zdobyć pieniądze.

„Monika maturę ma, nawet i na studia chciała pójść, ale skąd to wziąć na studia? (…) Kosztuje to przecie krocie, nikt tyle nie ma. Ślub to co innego, ślub musi być na miarę. Narzeczony z warszawy to i ślub musi być światowy.”

Wychodząc za mąż Monika poszukiwała miłości, której nie zaznała w rodzinnym domu. Potrzebowała wsparcia i zrozumienia. Zamiast tego otrzymała niedojrzałego męża, który oczekiwał od niej posłuszeństwa. Większość swojego czasu zamiast młodej żonie poświęcał na wyjazdy i imprezy ze swoimi współpracownikami. Był przeciwny rozwojowi zawodowemu kobiety. Po starcie dziecka Robert nie potrafi zrozumieć cierpienia Moniki, która przechodzi załamanie. Co prawda próbuje zbliżyć się do dziewczyny, która oddala się od niego coraz bardziej i myśli wyłącznie o dziecku, które straciła. Wraz ze śmiercią Adasia zawalił się jej cały świat.

„Zamknąłeś mnie w sobie, jak w kuferku Adasiu”

Dziewczyna nie potrafi jeść, spać, myśli tylko o ukochanym dziecku, które straciła tak szybko.

„Żyła wodą, powietrzem i niespełnioną miłością do dziecka, którego nie mogła
mieć”

Pozytywka to także powieść o marzeniach i ambicjach głównej bohaterki. Po tragedii jej głównym motorem napędowym staje się nienawiść. Zmienia się ona w osobą zimną i wyrachowaną. Dzięki swojej pracowitości pnie się po kolejnych szczeblach kariery zawodowej, Nie może liczyć na swoich współpracowników, którymi kieruje niechęć i zazdrość w stosunku do niej.

Od pierwszych stron książki obserwujemy przemianę głównej bohaterki, która z nieśmiałej, szarej myszki, staje się piękną, bogatą i pewną siebie kobietą. Dzięki swoim zdolnościom odnosi coraz większe sukcesy zawodowe. Dla firmy staje się ona maszyną do pozyskiwania kolejnych klientów i zarabiania coraz to większych pieniędzy. Ucieka ona w świat pracy, aby zapomnieć o tragedii, która wcześniej wydarzyła się w jej życiu. Stara się je poukładać na nowo.

Powieść ta pokazuje, że bajkowy ślub, cudowna willa oraz przystojny mąż nigdy nie mogą zagwarantować nam szczęścia i miłości, której oczekujemy. Podobnie sukcesy zawodowe nie zawsze mogą sprawić, że poczujemy się szczęśliwi. Nawet wśród ludzi możemy czuć się samotni, nieszczęśliwi i niezrozumiani przez otoczenie.

Książka ta wywołała we mnie wiele sprzecznych emocji. Czytając powieść czułam smutek, żal i nostalgię. Współczułam bohaterce straty dziecka i radowałam się wraz nią z odnoszonych sukcesów.

Dla mnie tytułowa „Pozytywka” staje się symbolem  cierpienia i straty. Wygrywa ona kołysankę dla dziecka, którego nie ma już z matką.

„Jedyna w swoim rodzaju. Pozytywka. Pozytywka.”