środa, 24 sierpnia 2016

28. "Fueled. Napędzani pożądaniem"- tom II



Autor: K. Bromberg
Tytuł: „Fueled. Napędzani pożądaniem”- tom II
Wydawnictwo: HELION/ Editio Red
Ilość stron: 471




„Fueled. Napędzani pożądaniem” K. Bromberg stanowi kontynuację historii pięknej Rylee Thomas i przystojnego Coltona Donovana. W części tej obserwujemy uczucie, które rodzi się między tym dwojgiem. Jest ono pełne dylematów, problemów i kłótni. Oboje jednak coraz bardziej angażują się w ten związek, choć boją się do tego przyznać.

W tomie tym lepiej poznajemy głównych bohaterów oraz ich straszną przeszłość. Każde z nich niesie ze sobą bagaż pełen emocji, strachu i cierpienia. Stopniowo coraz bardziej starałam się zrozumieć postępowanie Coltona, który boi się miłości i jak sam twierdzi nie potrafi kochać drugiej osoby. Natomiast Rylee jest bardziej otwarta na swoją przeszłość. Opowiada o tragicznym wypadku, co przynosi jej pewną ulgę i stara się ona pogodzić z tym, na co wtedy nie miała wpływu. Natomiast Donovan jest osobą zamkniętą w sobie, która nie potrafi opowiadać o swoim dzieciństwie.

Dużą sympatią obdarzyłam chłopców, którymi opiekuje się Rylee. Pomimo wielu cierpień i strasznych rzeczy, których doświadczyli w życiu są pogodnymi i radosnymi dziećmi. Potrafią się cieszyć z małych rzeczy. Są oni niezwykle oddani Rylee i pozostałym opiekunom z Domu. Wzrusza także sposób, w jaki wyznają oni sobie, że są dla siebie ważni. Zamiast słowa kocham, którym wielu z nich może się ono kojarzyć z cierpieniem, używają wyrazów tworzonych od rzeczy, które są dla nich ważne, np. spidermenuję Cię.

W części tej nie brakuje namiętności, która rodzi się między głównymi bohaterami. Obserwujemy, jak między nimi pojawia się coś więcej niż zwykłe pożądanie. Sceny erotyczne, przedstawione w powieści opisane są w sposób subtelny i delikatny. Są one niezwykle realistyczne.

W niektórych momentach irytowało mnie zachowanie głównych bohaterów. Oboje zdają sobie sprawę, że im na sobie zależy, a jednak dążą do tego, aby się wzajemnie ranić. Nie potrafią ze sobą rozmawiać, a każde z nich stara się bronić własnych racji.

Książkę czyta się lekko i przyjemnie. Czytelnik nie ma tutaj czasu na nudę. Bohaterowie są dobrze wykreowani przez autorkę, poznajemy ich myśli, przeżycia i emocje. Większość zdarzeń opisywanych jest z perspektywy Rylee, ale znajdują się także rozdziały przedstawione z punktu widzenia Coltona.

Przyznam, że nie podobało mi się zakończenia powieści. Autorka znowu pozostawia czytelnika w najmniej odpowiednim momencie. W chwili pełnej napięcia i niepewności, czym rozbudza jeszcze większą ciekawość.

Książka przypadła mi do gustu, podobnie jak jej pierwsza część.

Za możliwość jej przeczytania dziękuję wydawnictwu HELION/ Editio Red.

4 komentarze:

  1. A ja lubię takie zakończenia, kiedy od razu chcę sięgnąć po kolejną część! ;)
    Pozdrawiam cieplutko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście tak zrobiłam, od razu sięgnęłam po następną część :D Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Nominacja do LBA na http://papierowybluszcz.blog.pl/2016/08/25/lba-2/

    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję za nominację :* W najbliższym czasie odpowiem na pytania :)

    OdpowiedzUsuń