sobota, 27 sierpnia 2016

30. "Raced. Ścigany uczuciem"



Autor: K. Bromberg
Tytuł: „Raced. Ścigany uczuciem”
Wydawnictwo: HELION/ Editio Red
Ilość stron: 184


„Fueled.Napędzani pożądaniem”- TOM II

„Raced. Ścigany uczuciem” to kolejna książka K. Bromberg, którą miałam okazję przeczytać w ostatnim czasie. Jest ona nieco inna od poprzednich powieści tej autorki. Tutaj niektóre zdarzenia, które zostały przedstawione w poprzednich trzech tomach, obserwujemy z punktu widzenia Coltona. Poznajemy jego myśli, uczucia, przeżycia i emocje.

Ta niewielkich rozmiarów książka jest wspaniałym uzupełnieniem historii Rylee Thomas i Coltona Donovana. Tutaj głębiej poznajemy osobowość głównego bohatera, jego życie oraz problemy i rozterki, które nim targają.

Colton w poprzednich tomach jawi się jako arogancki, przystojny i niedojrzały chłopiec, który nie potrafi się pogodzić ze swoją przeszłością. Ciągle prześladują go demony i koszmary z dzieciństwa. Nie wierzy w miłość, a kobiety traktuje jak zabawki. Taka sytuacja trwa do momentu, w którym poznaje Rylee- kobietę, która jako pierwsza rzuciła mu wyzwanie, a następnie przewróciła jego życie do góry nogami. Stała się dla niego flagą w szachownicę i alfabetem od A do Z. Skradła jego serce i pokazała mu uczucia, o których wcześniej nie miał pojęcia.

Dzięki „Reced. Ścigany uczuciem” możemy lepiej zrozumieć zachowanie głównego bohatera, które niejednokrotnie irytowało czytelnika. Tutaj Colton pozwala dostrzec u siebie niezwykłą wrażliwość, którą ja u niego zauważyłam już wcześniej. Obserwujemy jego dylematy i rozterki. Z jednej strony pragnie on Rylee, a z drugiej strony ją odtrąca. Zauważamy też, że już w momencie pierwszego ich spotkania, wiedział on, że nie jest ona kobietą wyłącznie na jedną noc. Książka pozwala nam poznać świat Coltona z jego perspektywy, dostrzec jak pokonuje on strach i ograniczające go bariery, jak staje się on wolnym człowiekiem.

Zdaję sobie również sprawę, że kobiecie trudniej jest napisać książkę z perspektywy mężczyzny, dlatego podjęcie się tego zasługuje na uznanie. Moim zdaniem autorka uczyniła to doskonale. Pomimo, że większość scen znałam z punktu widzenia Rylee, to ponownie śledziłam je z wielką ciekawością. 

Tak więc, jeśli ktoś po przeczytaniu poprzednich części odczuwałby niedosyt podobnie, jak ja, zachęcam do sięgnięcia po tę książkę.

Za możliwość jej przeczytania dziękuję wydawnictwu HELION/ Editio Red.

2 komentarze:

  1. Leży na półce i czeka na swoją kolej :) kiedyś sięgnę, ale na razie nie ;)
    Pozdrawiam,
    Reading-mylove :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też dosyć długo leżała ta książka i czekała na swoją kolej ;) Polecam i pozdrawiam :)

      Usuń