sobota, 1 października 2016

39."Światło w mroku"



Autor: I. M. Darkss
Tytuł: „Światło w mroku”
Ilość stron: 326
Wydawnictwo: Novae Res

  
„Podążając za światłem nie zginiesz w mroku…”

„Światło w mroku” I. M. Darkss jest debiutem literackim autorki. To ciekawa i intrygująca lektura, od której ciężko oderwać uwagę. Już od początku rozbudza ona ciekawość czytelnika, przenosząc nas w świat niezwykłych postaci i miejsc. Zainteresowanie wzbudza już sam tytuł powieści, do tego okładka, która potęguję nastrój tajemniczości.

Książka przedstawia historię Eli- 19 letniej dziewczyny, która na pozór wiedzie zwyczajne życie. Spotyka się z przyjaciółmi, wychodzi na imprezy, uwielbia słodycze i czekoladę, które są jej uzależnieniem. Wszystko zmienia jeden wieczór… Wracając do domu Eliara zostaje zaatakowana przez istotę, która okazuje się być Temidem. Z opresji ratuje ją niezwykle przystojny i tajemniczy Jack. To on staje się kluczem do jej przeszłości, a zarazem przyszłości. Oboje łączy wspólny cel, a między tym dwojgiem iskrzy od samego początku. Dodatkowo ona nie wie, że przynależy do rodu Lamandich, czyli rodu Światła. On stara się ją chronić za wszelką cenę. Jej bezpieczeństwo jest jego priorytetem. Ale czy tak naprawdę można zaufać komuś, kto kryje w sobie Mrok. 

„Światło w mroku” to świetna powieść, która zachwyciła mnie już od pierwszych stron. Lektura pozwala nam oderwać się od szarej i nudnej rzeczywistości, przenosząc nas w świat fantastycznych postaci i bajkowych miejsc. Stajemy się świadkami walki dwóch rodów: Lamandich- Światła oraz Temidów- Mroku. Kraina ta jest pełna pokus, intryg i spisków. Każdy walczy tutaj o swoją pozycję i realizację własnych celów, próbując przekonać Eli do własnych racji i przeciągnąć ją na swoją stronę.

Ciekawy element stanowi motyw Heliodenu- kamienia, który posiada potężną moc i może go odnaleźć jedynie osoba o czystym sercu, której jest on przeznaczony. 

Książka pisana jest z perspektywy głównych bohaterów, czyli Eli i Jacka, co sprawia, że lepiej poznajemy ich przeżycia, uczucia, emocje i myśli. Postacie są plastyczne i doskonale wykreowane przez autorkę. 

Eliara i Jack bardzo szybko zyskali moją sympatię. Muszę jednak przyznać, że w niektórych momentach irytowało mnie ich niezdecydowanie względem siebie. Oboje wzajemnie się przyciągają, a zarazem odpychają. Nie zamierzają się nawzajem ranić, jednak to czynią.

Fabuła powieści jest interesująca i dopracowana w każdym calu przez autorkę. Można tutaj znaleźć wiele zaskakujących zwrotów akcji, które powodują, że ciężko oderwać się od lektury tej książki. Z wielkim zainteresowaniem śledziłam losy bohaterów. W powieści występuje także duża ilość ciekawych i rozbudowanych dialogów, które w pewnym stopniu wpływają na jej akcję.

Do tego zaskakujące i nieprzewidywalne zakończenie. Autorka pozostawia nas w momencie, który powoduje,  że z jeszcze większą niecierpliwością oczekuję na kolejną część powieści.

Z pewnością jest to książka warta polecenia. Zachęcam Was do sięgnięcia po nią. Za możliwość jej przeczytania dziękuję Wydawnictwu Novae Res.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz