poniedziałek, 3 października 2016

40. "Anioł"



Autor: Jude Deveraux
Tytuł: „Anioł”
Wydawnictwo: Bis
Ilość stron: 292




„Przez całe życie porównywano jej urodę do anioła, lecz nigdy wcześniej nie wyglądała tak krucho i delikatnie. Złote pasma fruwały wokół jej ramion jak kosztowna peleryna, a podarta suknia przypominała szaty męczenników.”

Która z nas jako mała dziewczynka nie marzyła o księciu na białym koniu, pięknym zamku, damach dworu, o tym, że jest księżniczką czy hrabiną. Czasy te bezpowrotnie minęły, a w ich świat możemy przenieść się tylko za pomocą książek. Romans historyczny to jeden z moich ulubionych gatunków literackich. Po książki tego typu sięgam z wielką przyjemnością.

Jude Deveraux w powieści „Anioł” przenosi czytelnika do XVI wiecznej Anglii, pełnej intryg, romansów, zdrad i niebezpiecznych związków. Przedstawia nam historię młodej szlachcianki Elizabeth Chatworth, której urodzie nie jest w stanie oprzeć się żaden mężczyzna. Wygląda ona wręcz jak anioł. Budzi również zachwyt swojego odwiecznego wroga- Milesa Montgomerego. Hrabia cieszy się złą sławą kobieciarza, który wykorzystuje kobiety, a następnie je porzuca. Kiedy główna bohaterka zostaje porwana, a następnie przekazana Milesowi, jej życie ulega zmianie. Od zawsze nie ufa ona mężczyznom, z którymi była zmuszona walczyć od najmłodszych lat. Odtrąca hrabiego, a wręcz brzydzi się nim. Jednak najmłodszy z rodu Mongomerych nie zamierza poddać się tak łatwo. Postanawia walczyć o kobietę, która go nienawidzi. Czy zdobędzie jej zaufanie i miłość? 

Książkę czyta się lekko, szybko i przyjemnie. Fabuła powieści jest ciekawa i interesująca. Pozwala się oderwać czytelnikowi od szarej i nudnej rzeczywistości i żyć historią, która znajduje się na kartach powieści. Występuje tutaj wiele zaskakujących i niespodziewanych zwrotów akcji. 

Bohaterowie są doskonale wykreowani przez autorkę. Już od samego początku skradli oni moje serce. Elizabeth to kobieta pewna siebie, uparta, ambitna. Potrafi ona zadbać o swoje bezpieczeństwo, a bronią posługuje się lepiej niż nie jeden mężczyzna. Do tego nie boi się wyzwań. Miłość i bliskość drugiej osoby ją przerażają.

Natomiast Miles jest najmłodszym hrabią z rodu Montgomerych. Bracia niejednokrotnie traktują go jak dziecko. Jest on zabawny, uparty, pewny siebie, ale również wrażliwy na krzywdę innych ludzi. Uwielbia kobiety, które są jego słabością. Każda z nas z pewnością marzy o takim mężczyźnie jak on.

Język powieści jest  prosty, co sprawia, że czyta się ją lekko, łatwo i przyjemnie. Autorka przenosi nas w piękne miejsca południowej Anglii, Szkocji oraz Francji. 

Stajemy się też świadkami walki dwóch potężnych rodów: Chartworthów oraz Montgomerych, którzy od lat toczą ze sobą nieustanną wojnę. Sytuacje z przeszłości dają o sobie znać w każdym momencie ich życia. Nienawiść napędza ich do podejmowania kolejnych nieprzemyślanych działań. 

Do tego autorka doskonale oddaje klimat i nastrój XVI wiecznej Anglii. Czytając czułam się tak, jak bym byłam świadkiem, a zarazem uczestnikiem zdarzeń, które zostały tutaj opisane. Razem z bohaterami przeżywałam ich przygody, rozterki i niepowodzenia. Mocno kibicowałam Elizabeth i Milesowi.

Na zakończenie mogę stwierdzić, że ciężko było mi się oderwać od tej historii. Nie odłożyłam książki, dopóki nie przeczytałam jej ostatniej strony. Zachęcam Was do sięgnięcia po nią. Za możliwość jej przeczytania dziękuję Wydawnictwu Bis.

4 komentarze:

  1. Lubię, kiedy w książkach jest wątek historyczny, jednak po romans bądź romans historyczny nie sięgam. Nie lubię zaczytywać się w takich książkach, choć okładka jest nawet spoko.
    Pozdrawiam,
    http://www.sekretny-trop.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka całkowicie w moim stylu <3 Zabieram sie do czytania :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jednak nie przepadam za wątkiem historycznym ale ten zapowiada się ciekawie.

    http://przepisynawidelcu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie lubię książek historycznych, jakoś nie przypadły mi do gustu, ale za to recenzja jest rzetelna i prosta :) - super! Oby tak dalej.
    http://www.aleksandramakota.pl/

    OdpowiedzUsuń