sobota, 31 grudnia 2016

77. "Imagines"



Autor: Anna Todd i inni
Tytuł: „Imagines”
Wydawnictwo: OMG Books
Ilość stron: 676


Wyobraź sobie, że..

Justin Biber organizuje dla Ciebie niespodziankę z okazji kolejnej rocznicy Waszego ślubu,
Zac Efron pomaga Ci w organizacji przedstawienia,
a Ed Sheeran spędza z Tobą Twoje urodziny…

„Imagines” to zbiór 34 opowiadań z gatunku fan fiction, który to staje się coraz bardziej popularny. Głównymi ich bohaterami jesteśmy właśnie my. Każde z nich zaczyna się od słów: „Wyobraź sobie, że…” Sprawiają one, że choć na chwilę możemy oderwać się od szarej i nudnej rzeczywistości oraz przenieść w krainę marzeń i wyobraźni, by choć na chwilę stanąć u boku naszej ulubionej gwiazdy.

Opowiadania te są skierowane głównie do kobiet, w których to zakochują się gwiazdy Hollywood. Jedynie trzy z nich dotyczą mężczyzn. Ich bohaterami są: Selena Gomez, Matt Damon oraz Jimmy Fallon.

Poziom tych opowiadań jest zróżnicowany, są one mniej lub bardziej rozbudowane, jednak się wzajemnie uzupełniają. Pomimo tak dużej objętości, książkę czyta się lekko, szybko i przyjemnie. Przyznam, że nie znałam wszystkich gwiazd wymienionych w „Imagines”.

Do opowiadań, które najbardziej przypadły mi do gustu należą: „Niech prowadzi cię serce” Doeneseya Bates, „Superbohater z lotniska” Annelie Lange oraz „Pocałunek zimy” Michelle Jo Quinn.

Nie sposób również nie wspomnieć o okładce. Z pozoru wydaje się ona zwyczajna i niczym się nie wyróżnia. Jednak w rzeczywistości ma ona srebrny odcień i mieni się wszystkimi kolorami tęczy.

Podsumowując „Imagines” to zbiór opowiadań, który pozwala nam przenieść się w krainę wyobraźni, która nie zna granic. Choć na chwilę możemy stanąć u boku ulubionej gwiazdy i stać się sławną osobą. Polecam i zachęcam do czytania.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu OMG Books.

środa, 28 grudnia 2016

76. "Sułtanka Kosem. Czarna królowa"- Księga II


Autor: Demet Altinyeleklioglu
Tytuł: „Sułtanka Kosem. Czarna królowa”- Księga II
Wydawnictwo: Wielka Litera
Ilość stron: 400


„Nienawidziła się. Własnej ambicji, swoich snów, marzeń, proroctw i ślepego żebraka. Tego, co kochała i czego nie kochała. Swoich wrogów. Nawet bycia królową. Nienawidziła bycia Mahpeyker Kosem Sultan. Tęskniła za Anastazją. Za przybyłą tu jako służąca nieszczęśliwą, ale pełną nadziei Nastją.”

„Sułtanka Kosem. Czarna królowa” Demet Altinyeleklioglu stanowi kontynuację fascynującej historii Anastazji- dziewczyny porwanej z wyspy Milos, która dzięki swojej urodzie, mądrości i wdziękowi, zdobyła serce sułtana, zostając najpotężniejszą kobietą w państwie. Powieść jest pełna zdrad, intryg i podstępów. W pałacowych komnatach nikt nie może czuć się bezpiecznie, nawet sam padyszach.

W części tej przepowiednia żebraka ulega realizacji. Nastja zostaje żoną Ahmeda I i staje się najważniejszą kobietą w państwie. Zgodnie ze swoimi marzeniami, w końcu została królową. Dzięki swojemu sprytowi i mądrości wpływa na decyzje sułtana. Do tego zyskuje przewagę nad Machfiruz- jej odwieczną rywalką, którą nazywa Królową lodu. Jej szczęście nie trwa jednak wiecznie. Na jej drodze pojawia się wiele problemów i przeciwności losu. Rodzi Imperium Osmańskiemu kolejne córki, podczas gdy padyszach oczekuje na syna, który w przyszłości mógłby zostać jego następcą. Do tego zła sytuacja polityczna państwa nie sprzyja radości. Kraj jest targany buntami, zdradami, konfliktami i nieporozumieniami, które osłabiają jego pozycję. Każdy za wszelką cenę chce zdobyć władzę, co sprawia, że Kosem zyskuje coraz więcej wrogów. To co główna bohaterka uważała za spełnienie swoich marzeń, staje się jej przekleństwem. Jak wielką cenę przyjdzie jej zapłacić za ich realizację? Czy uda jej się wpłynąć na losy dynastii i państwa?

„Sułtanka Kosem. Czarna królowa” to niezwykle wciągająca lektura, od której ciężko się oderwać do momentu przeczytania jej ostatniej strony. Powieść przenosi nas w świat pełen przepychu, bogactwa, pięknych pałaców i strojów. Wszystko to nie gwarantuje jednak szczęścia. Każdy dzień spędzony w tym miejscu może okazać się końcem wszystkiego. Bunty janczarów, intrygi władców, bratobójcze walki są nieodłącznym elementem rzeczywistości. Władcy nie mają litości nawet dla najbliższych sobie osób. Z zimną krwią wydają wyroki śmierci na młodsze rodzeństwo. Dzięki odpowiedniemu poparciu, sułtanem może zostać nawet szaleniec. Wszystko zależy tutaj od siły i pozycji osoby, która potrafi wpłynąć na decyzję innych osób.

Akcja powieści jest ciekawa, wartka i dynamiczna. Wciąga w swój świat czytelnika już od pierwszych stron. Język jest barwny, plastyczny, pobudza naszą wyobraźnię i sprawia, że czujemy się uczestnikami zdarzeń opisanych w książce. Bohaterowie są świetnie wykreowani przez autorkę. Przeważają tutaj silne osobowości, choć nie brakuje także ludzi nierozsądnych i słabych.

Książka ukazuje, że bardzo często ceną za władzę jest utrata najbliższych nam osób. Sułtanka Kosem każdego dnia płaci wysoką cenę za swoją pozycję. Musi kierować się rozumem, odrzucając podszepty własnego serca. Opętana chęcią władzy powoli przyczynia się do własnego upadku. Jej duma nie pozwala jednak na pozostanie w cieniu innych ludzi.

Podsumowując, myślę, że jest to powieść warta polecenia. Z pewnością przypadnie ona do gustu miłośnikom serialu „Wspaniale stulecie” oraz osobom lubiącym klimaty tureckie. Zachęcam do sięgnięcia po tę książkę.

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Wielka Litera.

wtorek, 27 grudnia 2016

75. "Sułtanka Kosem w haremie"- Księga I


Autor: Demet Altinyeleklioglu
Tytuł: „Sułtanka Kosem w haremie”- Księga I
Wydawnictwo: Wielka Litera
Ilość stron: 488


„Wspaniałe stulecie. Sułtanka Kosem” jest jednym z moich ulubionych seriali telewizyjnych. Kiedy więc dowiedziałam się o książkach przedstawiających losy Kosem, po prostu musiałam po nie sięgnąć. Wtedy to trafiłam na powieść Demet Altinyeleklioglu „Sułtanka Kosem w haremie". Jest to pierwsza część ukazująca życie Nastji- dziewczyny, która ze zwykłej służącej stała się sułtanką.

Główną bohaterką jest Anastazja- uboga dziewczyna z wyspy Milos, która w wieku 15 lat trafia do sułtańskiego haremu. Tutaj ma zostać jedną z niewolnic i podzielić los innych służących. Los bywa jednak przewrotny. Kiedy dziewczyna zostaje zesłana do Starego Pałacu, jej niezwykłą urodę, mądrość i cięty język odkrywa babka sułtana Ahmeda I- Safie Sultan. To ona przygotowuje Nastję do roli sułtanki oraz żony jej wnuka. Nadając jej imię Kosem, pragnie ją uczynić przewodniczką Imperium Osmańskiego. Wkrótce urodę i rozum kobiety dostrzega także sam padyszach, oddając jej swoje serce.

„Sułtanka Kosem w haremie” to niezwykle fascynująca opowieść, która ukazuje nam pozycję kobiety w państwie Osmanów. Droga do władzy jest pełna niebezpieczeństw, intryg, romansów, a życie nie zawsze bywa łatwe. Każdy nowy dzień jest tutaj jak wygrana na loterii. Większość dla władzy gotowa jest do największych zbrodni oraz poświęceń. Nikomu nie można ufać. Jednak wykazując się sprytem i odwagą można wiele osiągnąć.

Autorka w barwny i plastyczny sposób ukazuje nam losy Anastazji, prowadząc nas po ciekawych miejscach Imperium Osmańskiego. Akcja powieści jest wartka, dynamiczna, z każdą przeczytaną stroną jeszcze bardziej wciąga nas w XVII wieczną rzeczywistość. 

Bohaterowie doskonale są wykreowani przez autorkę. Oczywiście największą moją sympatię zdobyła Kosem. Jest ona kobietą mądrą, piękną, sprytną, nie brak jej odwagi i uporu, które są niezbędne do osiągnięcia postawionego sobie celu. Odkąd usłyszała przepowiednię przypadkowo spotkanego żebraka, nie potrafi ona o niej zapomnieć. Niejednokrotnie nazywa siebie królową służących, drwiąc sobie z jego słów. Jest ona oddana i wierna ludziom ze swojego otoczenia. Świadczyć może o tym jej stosunek do Sofii, którą traktuje jak młodszą siostrę. 

Malownicze opisy przedstawione w książce jeszcze bardziej pobudzają naszą wyobraźnię i przenoszą nas w świat sułtanów, wielkich wezyrów, pięknych pałaców i intryg. Czytając możemy poczuć się uczestnikami wydarzeń opisanych w książce. Pomocnym elementem są również przypisy umieszczone na dole każdej strony. Wyjaśniają one niektóre pojęcia związane z tureckimi tradycjami. Na końcu znajduje się także słowniczek terminów orientalnych.

Podsumowując „Sułtanka Kosem w haremie” to świetna powieść w sam raz dla miłośników serialu „Wspaniałe stulecie” oraz tureckich zwyczajów, klimatów, czy historii. Gorąco polecam i zachęcam do przeczytania książki.

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Wielka Litera.

sobota, 17 grudnia 2016

74. "Duch śmierci"



Autor: Agnieszka Sztajkowska
Tytuł: „Duch śmierci”
Wydawnictwo: Novae Res
Ilość stron: 412


„Duch śmierci” Agnieszki Sztajkowskiej jest świetnym debiutem literackim autorki. Jest to fascynująca opowieść, od której ciężko się oderwać do momentu przeczytania jej ostatniej strony. Łączy w sobie elementy świata realistycznego z elementami fantastycznymi.

Główną bohaterką jest Evelin Shadow, którą dręczą niewyjaśnione wydarzenia z przeszłości. Kiedy dziewczyna miała 13 lat, jej niezrównoważona psychicznie matka rzuciła na nią klątwę zgodnie z którą Evelin ma umrzeć w swoje 23 urodziny. Kiedy nadchodzi ten dzień, towarzyszą jej różnego rodzaju wypadki, które mają doprowadzić do jej śmierci. Jednak dzięki spotkanej na ulicy starszej kobiecie, dziewczyna zyskuje szansę sprzedania swojej duszy Bogu Śmierci. Ma zostać jego narzeczoną. Wkrótce okazuje się, że niezależnie od jej postępowania, każdy jej wybór zakończy się śmiercią. Jak dalej potoczą się jej losy? Czy dziewczynie uda się zdjąć klątwę?

„Duch śmierci” to ciekawa lektura, która przenosi nas w krainę fantastycznych postaci ukazując nam dwa światy: świat realistyczny oraz świat Boga Śmierci, który nas intryguje i pobudza naszą wyobraźnię. Powieść przedstawia rozdarcie głównej bohaterki między życiem, a śmiercią. Z jednej strony chciałaby ona pozostać wśród rodziny i przyjaciół, a z drugiej bardzo chętnie podążyłaby za swoją wielką miłością. Dziewczyna zdaje sobie jednak sprawę, że w każdej z tych rzeczywistości jej uczucie skazane będzie na klęskę. To historia, która pokazuje nam, że nie zawsze mamy wpływ na to, co może się wydarzyć w naszym życiu.

Akcja powieści jest wartka, dynamiczna, wciąga czytelnika już od pierwszych swoich stron. Zaskakujące zwroty akcji jeszcze bardziej rozbudzają naszą ciekawość i powodują, że stajemy się jeszcze bardziej zainteresowani losami głównej bohaterki. Styl autorki jest niezwykle lekki, prosty, co sprawia, że książkę czyta się szybko i przyjemnie. 

Postacie są świetnie wykreowane przez autorkę. Największą moją sympatię zdobyli główni bohaterowie: Evelin oraz Victor. Evelin jak na swój wiek jest osobą dojrzałą, mądrą, rozsądną, skrzywdzoną przez matkę w przeszłości. Jest ona dobrą córką i przyjaciółką. Z każdej sytuacji stara się zawsze znaleźć wyjście. Natomiast Victor jest przystojnym, pociągającym i tajemniczym mężczyzną. Jest on opiekuńczy i oddany w stosunku do swojej podopiecznej.

Fabuła powieści jest doskonale dopracowana przez autorkę. W ciekawy sposób wykreowała ona postacie jakimi są duchy śmierci. Możemy obserwować fragmenty ich życia, to jak wypełniają swoje zadania, dzięki nim również poznajemy obraz świata Boga Śmierci.

Podsumowując „Duch śmierci” jest rewelacyjnym debiutem literackim autorki. Powieść pozwala nam oderwać się od szarej i nudnej rzeczywistości oraz przenieść w świat, w którym główna zawieszona jest między życiem na ziemi, a tym oferowanym przez Boga Śmierci. Wciąga ona czytelnika i nie pozwala się oderwać do momentu przeczytania ostatniej strony.

Gorąco polecam i zachęcam do sięgnięcia po książkę. Za możliwość jej przeczytania dziękuję Wydawnictwu Novae Res.