piątek, 9 grudnia 2016

69. "Slow burn. Kropla drąży skałę"



Autor: K. Bromberg
Tytuł: „Slow burn. Kropla drąży skałę”
Wydawnictwo: Editio Red
Ilość stron: 400


„Slow burn. Kropla drąży skałę” to kolejna powieść K. Bromberg, którą miałam okazję przeczytać i która skradła moje serce. To piękna, a zarazem smutna i wzruszająca opowieść o stracie, tęsknocie i miłości tak wielkiej, że jest ona w stanie pokonać wszelkie przeciwności losu. 

Główną bohaterką powieści jest Haddie Montgomery- najlepsza przyjaciółka Rylee. Dziewczyna niedawno straciła ukochaną siostrę i do tej pory nie potrafi pogodzić się z jej odejściem. Jej ból i cierpienie są tak wielkie, że kobieta obiecuje sobie, że nie zwiąże się na stałe z żadnym mężczyzną, aby oszczędzić mu tego, co przeżył Danny- mąż Lexi. Wszystko ulega jednak zmianie, kiedy to na jej drodze staje przystojny i pociągający Beckett Daniels. Aby zapomnieć o wszystkim Haddie decyduje się na jednonocną przygodę, bez żadnych zobowiązań. Jednak  noc ta zmienia wszystko w jej życiu. Nie potrafi ona zapomnieć o mężczyźnie, którego wspomnienie nieodłącznie jej towarzyszy. Stara się bronić przed tym uczuciem, jednak Beckett nie jest osobą, która potrafi łatwo zrezygnować z kogoś, na kim mu zależy. Stopniowo między tym dwojgiem rodzi się gorące uczucie, pełne namiętności i pożądania. Ale czy na pewno Haddie da szansę tej miłości? Czy Beckett znajdzie drogę do jej serca?

„Slow burn. Kropla drąży skałę” to niezwykle wzruszająca opowieść o stracie najbliższej nam osoby i cierpieniu, które jest jego nieodłącznym elementem. Dla Haddie, Lexi była nie tylko siostrą, ale również przyjaciółką i towarzyszką, jak również jej bratnią duszą.

Powieść ukazuje, w jaki sposób nasze życie zmienia się pod wpływem choroby. Staje się ono pełne strachu, bólu, niepewności, ale i nadziei, że los okaże się dla nas łaskawy. Główna bohaterka, aby oszczędzić cierpienia bliskim jej osobom, po prostu stopniowo się od nich oddala, zamykając się w skorupie własnych uczuć i emocji. To opowieść o wielkiej i namiętnej miłości, która jest w stanie przezwyciężyć wszystko. Beckett małymi krokami i swoją cierpliwością stara się dotrzeć do serca ukochanej kobiety. Jednak czy ona jest w stanie dać szansę komukolwiek?

Akcja powieści jest wartka i dynamiczna. W trakcie czytania nie ma tutaj czasu na nudę. Wszystkie zdarzenia obserwujemy z punktu widzenia głównych bohaterów: Haddie i Becketta. Dzięki temu lepiej poznajemy ich myśli, przeżycia i towarzyszące im uczucia. Lekki i prosty styl autorki sprawia, że książkę czyta się szybko i przyjemnie. Subtelne i delikatne opisy scen erotycznych są pełne pożądania i namiętności. 

Książka wywołuje w czytelniku wiele emocji. Wzrusza, ale również bawi do łez. Porusza ważny problem, jakim jest choroba i walka z nią. Ukazuje w jaki sposób główna bohaterka stara się pogodzić z utratą ukochanej siostry.

Podsumowując „Slow burn. Kropla drąży skałę” to piękna historia, która jest w stanie poruszyć serca i umysły czytelników. To opowieść o wielkiej miłości, determinacji, tęsknocie i stracie tak wielkiej, że nie jest w stanie zastąpić jej nikt ani nic. 

Jeśli chcecie wyruszyć w emocjonującą podróż pełną nadziei, miłości i pożądania, gorąco zachęcam Was do sięgnięcia po tę powieść.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Editio Red.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz