wtorek, 22 sierpnia 2017

170. "Sekretne spotkanie"



Autor: Jean Ure
Tytuł: „Sekretne spotkanie”
Wydawnictwo: Jaguar
Ilość stron: 192

  
„Sekretne spotkanie” Jean Ure to świetna propozycja nie tylko dla nastolatków. Przepełniona humorem, zwariowana opowieść o dwóch niepokornych dziewczynkach uświadamia czytelnikom oraz ich rodzicom, jak wielkie zagrożenie może stanowić Internet. Jest on nie tylko doskonałym źródłem informacji, ale w rękach niewłaściwych osób może stać się niebezpiecznym narzędziem. Czatując na różnych forach, grupach tematycznych, nikt z nas tak naprawdę nie jest pewien, kto znajduje się po drugiej stronie.

Megan oraz Annie to dwie, szalone i bystre nastolatki, które pragną poznać ulubioną autorkę książek- Harriet Chance. Annie przy pomocy chatroomu udaje się skontaktować z Lori- córką Harriet. Kiedy spotkanie dochodzi do skutku, obie dziewczyny stwierdzają, że autorka jest dziwna… Nie potrafi udzielić konkretnych odpowiedzi na zadane przez Megan pytania, a jej podejrzane zachowanie zaczyna budzić wątpliwości.

Historia skłania do refleksji i uświadamia nam, jak wielkim zagrożeniem może stać się z pozoru zwykły czat na jednym z portali internetowych. Zwyczajna rozmowa o książkach i niezwykła fascynacja idolką stawia Megan oraz Annie w trudnej i niebezpiecznej sytuacji. Ufne i naiwne dziewczyny wierzą, że udają się na spotkanie z autorką poczytnych książek dla nastolatków. Nie zdają sobie sprawy, że wiadomość mogła zostać wysłana przez zupełnie inną osobę. Bowiem w sieci nigdy do końca nie możemy być pewni, z kim tak naprawdę rozmawiamy i jakie ktoś ma zamiary wobec nas.

Przestrogą dla rodziców zaś powinno być zachowanie mamy Megan, która za wszelką cenę pragnie trzymać córkę pod kloszem. Nie pozwala ona dziecku na wiele rzeczy typowych dla dwunastolatków. I to właśnie wpędza ją w kłopoty. Bowiem powinna już od samego początku uczyć ją, jak należy korzystać z Internetu oraz dbać o własne bezpieczeństwo. Zakazy, nakazy w tym przypadku nie odniosły zamierzonego skutku.

Lekki, prosty styl autorki z pewnością przypadnie do gustu młodym czytelnikom. Oprócz historii szalonych nastolatek, znajdujemy tutaj pamiętnik pisany z perspektywy Rachel- starszej siostry Annie. Obfituje on w pełne humoru sytuacje, które możemy poznać z nieco innej perspektywy. Całość wzbogacona jest ciekawymi ilustracjami, które przykuwają uwagę i pobudzają wyobraźnię czytelnika. 

Jest to książka, która poprzez zabawne sytuacje bawi, ale również uczy. Autorka zwraca uwagę na bardzo ważną kwestię, jaką stanowią zagrożenia płynące z Internetu.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Jaguar.

169. "Żona mimo woli"



Autor: Annika Scharma
Tytuł: „Żona mimo woli”
Wydawnictwo: Kobiece
Ilość stron: 384

 
„Życie to pusta karta. Czasem człowiek obiera sobie konkretny cel, zamienia się w krótkowidza i prze do przodu za wszelką cenę. Świat jednak także ma coś do powiedzenia. Bywa, że rąbie cię prosto między oczy niczym cegła albo tylko muska jakby piórkiem. Tak czy owak następuje zmiana, której nie da się już cofnąć.”

Każdy człowiek żyjący na ziemi przynależy do określonej społeczności, posiada określoną kulturę, tradycję, religię oraz zwyczaje z nią związane. Niektóre z nich są proste, jasne, klarowne, jednak zdarza się i tak, że dana kultura stwarza wiele przeszkód, barier. Bardzo często dotyczy to związków małżeńskich. Część z nich posiada własne reguły, zasady, których zobowiązani są przestrzegać młodzi. Mieszane związki mogą budzić wiele kontrowersji i niechęć ze strony bliskich. Wszystko to stawia młodych przed niezwykle trudnym wyborem: rodzina, czy też miłość.

Z taką sytuacją mamy do czynienia w książce Anniki Scharma „Żona mimo woli”. Ninthja- główna bohaterka powieści jest młodą, inteligentną dziewczyną, która w przyszłości pragnie studiować medycynę, zostać lekarzem oraz pomagać innym ludziom. Wydawać by się mogło, że pogodziła się z wizją aranżowanego małżeństwa, które stanowi jeden z najważniejszych elementów hinduskiej tradycji. Los lubi jednak płatać figle. W trakcie jednej z imprez, Ninthja poznaje Jamesa- przystojnego Amerykanina, który kradnie jej serce. Zakochana bez pamięci staje przed bardzo trudnym wyborem. Może poślubić chłopaka, którego wybrała dla niej rodzina albo sprzeciwić się ich woli. Jaką decyzję podejmie dziewczyna?

Jest to doskonała powieść z gatunku New Adult. Piękna historia, okraszona nutką dramatyzmu, pokazuje nam, że bez względu na wszystkie trudności, jakie pojawiają się na naszej drodze, zawsze warto podążać za głosem serca, kierując się uczuciami. Obrazuje nam siłę prawdziwej miłości, która w przypadku Ninthjy i Jamesa nie zna granic. Kiedy kocha się szczerze, prawdziwie, wszystko staje się możliwe. Obecność ukochanej osoby pozwala przetrwać nawet najgorsze chwile naszego życia.

Napisana w prosty sposób opowieść porywa nas w świat, w którym dochodzi do zderzenia dwóch, jakże różnorodnych kultur. Ona- hinduska dziewczyna, zawsze posłuszna woli rodziców, wychowana zgodnie z indyjską tradycją oraz on- przystojny Amerykanin, pragnący walczyć o miłość kobiety, która skradła jego serce. Sytuacja tych dwojga uświadamia nam, że często środowisko, w jakim się wychowujemy determinuje nasze dalsze życie. Po prostu bardzo często przynależność do danej społeczności wywiera na nas obowiązek określonego zachowania. Sprzeciwienie się regułom, zasadom w niektórych kulturach może powodować wykluczenie, ostracyzm, zerwanie kontaktów…

Powieść świetnie obrazuje dylematy nastolatków, ich decyzje oraz związane z nimi konsekwencje. Skłania do refleksji, wywołując wiele różnych emocji. Sytuacja głównych bohaterów jak dla mnie jest nie do przyjęcia. Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której rodzice mieliby decydować, kogo mam poślubić. O nie, takie rzeczy w XXI wieku? A jednak, takie małżeństwa zdarzają się bardzo często. Oczywiście nie obok nas, dlatego może nam się wydawać, że problem ten nas nie dotyczy.

Pomimo trudnej tematyki książkę czyta się  szybko i przyjemnie. Całość wzbogacają ciekawe dialogi, obfitujące w wiele emocji. Bohaterowie są świetnie wykreowani pod względem psychologicznym. To zwyczajni nastolatkowie, posiadający zarówno wady, jak i zalety. 

Podsumowując „Żona mimo woli” to lektura, która uświadamia nam, że niekiedy warto zaryzykować i zawalczyć o własne szczęście, bez względu na reakcje bliskich nam osób. W końcu życie mamy tylko jedno i warto je przeżyć jak najpiękniej.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Kobiece.

środa, 16 sierpnia 2017

"Jutro będziemy szczęśliwi" [Zapowiedź]

Autor: Anna Dąbrowska
Tytuł: „Jutro będziemy szczęśliwi”
Wydawnictwo: ZYSK i S-ka


Życie pisze własne scenariusze
Trzy lata – już tyle czasu Zuza próbuje poskładać swoje życie od nowa, ale w tej skomplikowanej układance wciąż brakuje najważniejszego elementu – jej wielkiej miłości. Adam zniknął bez słowa pożegnania, zostawiając ją samą, ze złamanym sercem.
Kiedy Zuza postanawia zmienić swoje życie, zjawia się Adam. Czy dziewczyna będzie w stanie spojrzeć w oczy ukochanego, który tak boleśnie ją zranił? Czy tajemnica, którą skrywa Adam, stanie się przeszkodą w drodze do miłości?
Jutro będziemy szczęśliwi to książka, która rozgrzeje cię jak ciepła herbata z miodem, cytryną… i gwiazdką anyżu.

PREMIERA JUŻ 28 SIERPNIA!

wtorek, 15 sierpnia 2017

"Pod skórą" [Zapowiedź]



Autor: Agata Czykierda-Grabowska
Tytuł: „Pod skóra”
Wydawnictwo: BM Design



Oskar wraca do domu po kilku latach nieobecności. Remont rodzinnego domu łączy z pracą w lokalnym klubie. To właśnie tam jego wzrok przykuwa dziewczyna wyłaniająca się z mgły.
Ada spędza wakacje, oddając się swojej największej pasji. Prowadzi zajęcia taneczne, a wieczorami wraz ze znajomymi imprezuje w największym klubie w mieście. Pojawienie się Oskara wywraca jej życie do góry nogami.
Tragedia podzieliła ich dawno temu. Nie da się o niej zapomnieć, jak nie da się zapomnieć o cierniu tkwiącym głęboko pod skórą.
Czy można wybaczyć zdradę? Czy w obliczu tego, kim byli i kim się stali, zapomną o nienawiści i ponownie sobie zaufają?


PREMIERA JUŻ 13 WRZEŚNIA!

168. "Dwór mgieł i furii"

Autor: Sarah J. Maas
Tytuł: „Dwór mgieł i furii”
Wydawnictwo: Uroboros
Ilość stron: 768


„Dwór mgieł i furii” Sarah J. Mass to fascynująca, elektryzująca i wciągająca kontynuacja historii Feyry- ludzkiej dziewczyny, która ocaliła Prythian i stała się fae wysokiego rodu. Powieść zachwyca nietuzinkową, niemal baśniową fabułą, świetnymi kreacjami bohaterów oraz fantastycznymi krainami, z których każda kusi nutką tajemnicy.

Po ocaleniu Prythianu, Feyra oraz Tamlin przygotowują się do długo wyczekiwanego ślubu. Wydawać by się mogło, że czeka ich szczęśliwe i piękne życie. Jednak dziewczyna na Dworze Wiosny wcale nie czuje się dobrze. Brakuje jej wolności, poczucia niezależności, w dodatku dręczą ją koszmary, w związku z wydarzeniami, jakich doświadczyła pod Górą. Pragnący bezpieczeństwa ukochanej Tamlin próbuje zamknąć ją w złotej klatce. W ciele dziewczyny drzemią ogromne moce wszystkich książąt, a o spłatę długu upomina się Rhysand- książę Dworu Nocy i najgorszy wróg Tamlina.

Autorka po raz kolejny funduje nam cudowną podróż w świat przygód, fantastycznych istot, świat, w którym wszystko może się zdarzyć. Po raz kolejny odwiedzamy Prythian, poznajemy zasady nim rządzące.  Gościmy na Dworze Nocy, Wiosny, Lata, razem z bohaterami stawiamy czoła Hybernii i jej okrutnemu władcy. Barwne, plastyczne opisy pobudzają naszą wyobraźnię, sprawiają, że dane miejsce możemy dostrzec oczami wyobraźni. 

Początkowo nieco wolna akcja, z czasem nabiera rozpędu i zaskakuje nas w najmniej spodziewanym momencie. W części tej pojawia się mnóstwo nowych postaci. Wśród nich znajduje się Mor, Amrena, Azriel i Kasjan, którzy ciekawią, intrygują i budzą sympatię czytelnika. Razem z Feyrą poznajemy ich historie.

Odkrywamy zupełnie inne oblicze Rhysanda- księcia Dworu Nocy. W tomie tym jawi się on nam jako dobry władca, oddany przyjaciel i kochający towarzysz. Dla swojego ludu jest on gotowy do największych poświęceń. Aby ocalić Veritas przez dziesięciolecia znosił upokorzenia i tortury Amaranthy. Natomiast w części tej niezwykle irytował mnie Tamlin, który po powrocie do Dworu Wiosny staje się niezwykle zaborczy wobec Feyry. Pragnie ją chronić, ale jednocześnie nie dostrzega, jak unieszczęśliwia ukochaną.

„Ale może jednocześnie te uczucia mnie oślepiły. Może były kocem zarzuconym na głowę, przez który nie dostrzegłam jego porywczości. Potrzeby kontrolowania, potrzeby chronienia tak silnej, że zamknął mnie w swoim domu. Jak więźnia.”

Jest on egoistyczną istotą, dla której najważniejsze są wyłącznie jego potrzeby. Jest on okrutnym i bezwzględnym władcą, o czym może świadczyć sytuacja z nimfą wodną.

Wszystkie zdarzenia obserwujemy z punktu widzenia Feyry. Dzięki temu lepiej poznajemy jej myśli, przeżycia i towarzyszące uczucia. Przekomarzania Feyry oraz Rhysanda, bardzo często zabawne, humorystyczne sprawiały, że uśmiech gościł na mojej twarzy. Świetne uzupełnienie tej historii stanowi motyw Księgi Tchnień oraz Kotła. Całość tworzy spójną całość, dopracowaną w każdym calu.

Podsumowując „Dwór mgieł i furii” to cudowna opowieść, która wywołuje w czytelniku mnóstwo emocji. Sprawia, że nie jesteśmy w stanie odłożyć książki do momentu przeczytania zakończenia. Zakończenia, które jeszcze bardziej rozbudza ciekawość i powoduje, że z niecierpliwością oczekuję na kolejny tom.
Powieść polecam i zachęcam do lektury.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Uroboros.