niedziela, 22 stycznia 2017

88. "Caraval. Chłopak który smakował jak północ" [Przedpremierowo]



Autor: Stephanie Garber
Tytuł:Caraval. Chłopak który smakował jak północ”
Wydawnictwo: Znak
Ilość stron: 416 

„Caraval. Chłopak który smakował jak północ” Stephanie Garber to powieść, od której ciężko się oderwać do momentu przeczytania jej ostatniej strony. Kusi już sam tytuł, do tego okładka, mroczna, tajemnicza, która jeszcze bardziej zachęca do sięgnięcia po nią.

Książka przedstawia historię Scarlet oraz Telli, dwóch sióstr, pochodzących z małej wyspy, której gubernatorem jest ich ojciec tyran. To właśnie on zaaranżował małżeństwo starszej córki z hrabią, którego imię ma poznać w dniu ślubu. Oznacza to, że dziewczyna nie może wziąć udziału w Caravalu- grze, której stawką jest spełnione marzenie. Wszystko ulega zmianie, gdy kobieta otrzymuje list oraz trzy zaproszenia na doroczną grę. Ona, jej siostra i narzeczony mają być gośćmi honorowymi Mistrza Legendy. Obie siostry dostrzegają w Caravalu możliwość uwolnienia się od despotycznego ojca. Na ich drodze pojawia się także Julian, chłopak zza morza, który intryguje i budzi coraz większą sympatię Scarlet. Ku zaskoczeniu wszystkich Legenda porywa Donatellę, a stawką gry staje się jej życie. Czy Scarlet uda się odnaleźć siostrę? Kim tak naprawdę okaże się Julian?

Powieść przenosi nas w świat magii, w którym niemożliwe staje się możliwe, a zwykłe rzeczy nabierają tutaj innego znaczenia. Rzeczywistość miesza się z iluzją, a prawda z kłamstwem. Aby zwyciężyć nie można nikomu ufać.

Gra jest pełna tajemnic i wielu niebezpieczeństw. Nie wszystko jest takie, jakim się wydaje. Aby osiągnąć cel, nie wystarczy tylko odwaga. Konieczna jest przebiegłość, spryt, wiara we własne możliwości oraz wielka determinacja.Przyznam, że czytając razem z bohaterami odkrywałam kolejne wskazówki, mające ich doprowadzić do zwycięstwa. Razem z nimi śledziłam kolejne etapy rozgrywki. Czułam się uczestniczką gry.

Autorka w umiejętny sposób buduje nastrój grozy, tajemniczości, napięcia i niepewności. Zaskakuje nas w momencie, w którym się tego najmniej spodziewamy. Barwne plastyczne opisy pobudzają wyobraźnię i sprawiają, że czujemy zapachy przedstawione w książce.

Na tle trwającej rozgrywki ukazane zostało uczucie, jakie rodzi się między głównymi bohaterami, Scarlet oraz Julianem. Wraz z rozwojem akcji i odkrywaniem kolejnych wskazówek ulega ono pogłębieniu.Bohaterowie są świetnie wykreowani przez autorkę. Są oni niezwykle wyraziści, posiadają indywidualne cechy, co sprawia, że szybko zapadają w pamięć. Lekki styl sprawia, że książkę czyta się szybko i przyjemnie.

Caraval, tak naprawdę uświadamia Scarlet, że jej dotychczasowe życie było pomyłką. Postępowanie zgodnie z wolą ojca nie jest w stanie dać jej szczęścia. Wszystko zależy teraz wyłącznie od niej. Czy da ona szansę miłości?

Podsumowując „Caraval. Chłopak który smakował jak północ” to powieść, która przenosi nas w fantastyczny świat, w którym wszystko jest możliwe. W świat marzeń, pragnień i magii. Aby nie popaść w obłęd, bohaterowie muszą oddzielić rzeczywistość od iluzji. To gra, która potrafi ukazać największe pragnienia jej uczestników.

Książkę polecam i zachęcam do czytania. Dajcie się ponieść grze.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Znak oraz Więcej Kultury.

2 komentarze:

  1. Przyznam szczerze, że po okładce i tytule spodziewałam się jakichś nadprzyrodzonych istot i wszechogarniającego świata magii. I byłam tą pozycją zainteresowana. Niestety z tego co widzę po Twojej recenzji- nie jest ona dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie ma w niej nadprzyrodzonych istot, główną rolę odgrywa magia i iluzja :) Przuznam, że książkę czyta się szybko i przyjemnie :) :)

      Usuń