poniedziałek, 20 lutego 2017

101. "Księżna Margaret" [Przedpremierowo]



Autor: Danielle Dutton
Tytuł: „Księżna Margaret”
Wydawnictwo: Kobiece
Ilość stron: 198


Czy wyobrażacie sobie, że Wasza twórczość- poematy filozoficzne, naukowe, pisane sztuki teatralne mogą wywołać skandal wśród śmietanki towarzyskiej? Że budzą one sprzeciw i zgorszenie wśród wielu dam? Tak, wiem, wiem… W dzisiejszych czasach rzadko co może nas już zadziwić. Jednak XVII wiek to zupełnie inne czasy. Tam takie zachowanie kobiety budziło sprzeciw wielu osób. Z takim traktowaniem spotkała się księżna Cavendish- bohaterka powieści Danielle Dutton „Księżna Margaret”. Była ona celebrytką i skandalistką, która jako pierwsza kobieta uzyskała zaproszenie na posiedzenie Towarzystwa Naukowego. Wzrok przykuwa już sama okładka. Stanowi ona połączenie przeszłości z teraźniejszością.

Co prawda przedstawiona tutaj historia stanowi fikcję literacką inspirowaną osobą i twórczością Margaret Cavendish. Była ona feministką XVII wieku. Kobietą odważną, inteligentną, ambitną, posiadającą własne cele, które pragnęła zrealizować. Interesowała się otaczającym nas światem, filozofią, fizyką, geografią i wieloma innymi dziedzinami. Pragnęła udowodnić, że kobieta jest kimś więcej niż tylko osobą pozbawioną prawa głosu. Nie można przecież jej zrównać ze zwierzętami, czy też roślinami. Szokowała również strojami oraz swoim zachowaniem. Szybko zjednywała sobie przyjaciół, jak i zyskiwała wrogów. Budziła podziw wielu mężczyzn. Jak na owe czasy była kobietą niezwykle nowoczesną.

Autorka w umiejętny sposób przenosi nas w realia XVII wieku, pozwalając poczuć klimat i atmosferę tamtych czasów. Zamki, damy dworu, piękne suknie i wyniszczające konflikty to tylko niektóre elementy tamtej rzeczywistości. Barwny, plastyczny język pobudza wyobraźnię i sprawia, że książkę czyta się szybko i przyjemnie. Dzięki pierwszoosobowej narracji jeszcze lepiej poznajemy myśli, przeżycia i uczucia głównej bohaterki.

Powieść uświadamia nam, że księżnej podobnie jak innych dotyczą zwykłe, przyziemne sprawy. Niemożność zajścia w ciążę, kuracje ziołowe, czy też upuszczanie krwi to tylko niektóre elementy życia arystokratki.

Podsumowując „Książna Margaret” to niezwykle ciekawa i fascynująca lektura, którą czytałam z wielką przyjemnością i zainteresowaniem. Uwielbiam powieści, które przenoszą mnie w świat zamków, królewskich dworów, ukazując kulturę i obyczaje dawnych, minionych czasów.

Książkę polecam i zachęcam do sięgnięcia po nią. Za możliwość jej przeczytania dziękuję Wydawnictwu Kobiece.

3 komentarze:

  1. Zaintrygowałaś mnie zwłaszcza tymi metodami leczenia... zioła i upuszczanie krwi. To klimaty, które uwielbiam. Na pewno sięgnę po nią
    Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam i zachęcam do sięgnięcia po tę powieść :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Na chwilę obecną podziękuję, ale może kiedyś się skuszę. Obecnie zdecydowanie nie moja tematyka :)

    OdpowiedzUsuń