czwartek, 2 lutego 2017

92. "Dręczyciel" [Przedpremierowo]



Autor: Penelope Douglas
Tytuł: „Dręczyciel”
Wydawnictwo: Editio Red
Ilość stron: 328


Powiedzenie kto się czubi ten się lubi w przypadku „Dręczyciela” Penelope Douglas świetnie się sprawdza. Dwoje młodych ludzi, których połączyła w dzieciństwie przyjaźń, obecnie dzieli emocjonalna przepaść. Oboje się nie cierpią, próbują się wzajemnie na sobie odegrać. Historia ta pokazuje nam jak cienka nić dzieli miłość od nienawiści. Przenosi nas w świat nastolatków, ich problemów, trudnych wyborów, pierwszych miłości.

Główną bohaterką jest Tate, która od dzieciństwa przyjaźniła się z Jaredem- chłopakiem z sąsiedztwa. Oboje byli sobie niezwykle bliscy i niemal nierozłączni. Spędzali ze sobą każdą wolną chwilę. Wszystko ulega zmianie, gdy Jared wyjeżdża na wakacje do ojca. Po tym wyjeździe wraca odmieniony… Zaczyna dręczyć Tate bez żadnego konkretnego powodu. Stara się uprzykrzyć jej życie, wymyślając na jej temat różnego rodzaju plotki. Sprawia, że dziewczyna staje się pośmiewiskiem całej szkoły. Kiedy Tate wyjeżdża na rok do Paryża, po powrocie do domu, jej zachowanie ulega zmianie. Nie jest ona już tą zaszczutą dziewczyną, którą była kiedyś. Staje się pewna siebie, silna i zdecydowana. Postanawia przeciwstawić się swojemu dręczycielowi. Nie cofnie się przed niczym, aby osiągnąć postawiony sobie cel. Czy Tate uda się zrozumieć zachowanie Jareda? Jak straszną tajemnicę skrywa chłopak?

„Dręczyciel” to powieść, którą czytałam z wielką ciekawością i zainteresowaniem. Autorka potrafi zaskoczyć czytelnika w momencie, w którym najmniej się on tego spodziewa. Wartka i dynamiczna akcja, ciekawe dialogi, realistyczne opisy to tylko niektóre elementy, które sprawiają, że nie jesteśmy w stanie oderwać się od książki do momentu przeczytania jej ostatniej strony. Do końca nie jesteśmy pewni, jak zakończy się historia Tate oraz Jareda.

Książka wywołuje w czytelniku wiele sprzecznych emocji. Radość, smutek, wzruszenie, irytację oraz złość. Bawi i wzrusza do łez. Postacie są dobrze wykreowane przez autorkę. To typowi nastolatkowie, żyjący we własnym świecie, mający własne problemy, rozrywki, pierwsze zauroczenia, miłości.

Historia Tate i Jareda ukazuje nam jak łatwo przyjaźń może zamienić się w nienawiść, a nienawiść w miłość. Z ofiary bardzo szybko można stać się dręczycielem, a z dręczyciela ofiarą. Powieść porusza także ważny problem, jakim jest uzależnienie od alkoholu oraz przemoc domowa. 

Podsumowując „Dręczyciel” to opowieść, która zachwyca swoją prawdziwością, realnością oraz szeroką paletą emocji, jakie wywołuje w czytelniku. Prosta historia, która daje wiele do myślenia i sprawia, że nie sposób o niej szybko zapomnieć.

Jeśli chcecie znaleźć się w świecie Tate i Jareda oraz poznać tajemnicę, jaką skrywa chłopak gorąco zachęcam Was do lektury powieści. Polecam.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Editio Red.

1 komentarz:

  1. Fabuła tej książki kojarzy mi się z takimi typowymi opowiadaniami z serwisu Wattpad :)
    Chyba nie dla mnie :(

    OdpowiedzUsuń