sobota, 1 kwietnia 2017

112. "Barbie i Ruth"



Autor: Robin Gerber
Tytuł: „Barbie i Ruth”
Wydawnictwo: Kobiece
Ilość stron: 334


Każdy z nas zna sławną na całym świecie lalkę Barbie. Jako mała dziewczynka bardzo chętnie sięgałam po tę zabawkę. Kiedy więc zobaczyłam „Barbie i Ruth” Robin Gerber, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. Przyznam, że nigdy nie zastanawiałam się nad historią powstania lalki, dlatego też z wielką ciekawością śledziłam losy Ruth Handler i jej nietuzinkowych pomysłów.

Powieść stanowi fascynującą opowieść o życiu niezwykle ambitnej, upartej i pewnej siebie kobiety, jaką z pewnością była Ruth - córka żydowskich emigrantów z Polski. Jako dziecko trafiła ona pod opiekę starszej siostry Sarah, co wpłynęło na jej dalsze relacje z rodzicami. Szturmem wkroczyła ona w świat mężczyzn i biznesu, budząc respekt i szacunek. Jej szalone pomysły bardzo często spotykały się z krytyką, jednak z czasem zdobywały wielu zwolenników. Wraz z mężem Elliotem stworzyła ona międzynarodową firmę Mattel. Zasłynęła z twórczości kultowej lalki Barbie. Była kobietą, która odnosiła zarówno sukcesy, jak i porażki, na stałe wpisując się w świat biznesu i wielkich korporacji.

Ruth była nie tylko upartą i pewną siebie bizneswoman, ale również żoną i matką. Z pewnością praca i obowiązki zawodowe w dużym stopniu wpłynęły na jej relacje z dziećmi, w szczególności z córką Barbarą. Dziewczyna miała za złe matce, że jej imieniem nazwała lalkę, która początkowo nie budziła sympatii rodziców i ich córek. 

Ruth starała się zawsze osiągać postawione sobie cele. Czyniła to zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym. Nigdy się nie poddawała, a jej wysiłki często przynosiły oczekiwane efekty. Świadczyć może o tym jej walka z chorobą i niezwykle odważna decyzja o usunięciu piersi. Jej lalka Barbie do dzisiaj cieszy się wielką popularnością wśród dzieci, a przecież początkowo była wyśmiewana i nie dawano jej szans na zdobycie sławy, jaką zyskały inne zabawki.

Barwny, plastyczny język sprawił, że książkę czytałam z wielką przyjemnością i zainteresowaniem. Z każdą kolejną stronę jeszcze bardziej byłam ciekawa historii Ruth i jej lalki. Kolejne wydarzenia wciągały mnie w jej świat, pobudzając wyobraźnię. Nie sposób nie wspomnieć również o pięknej okładce, która przykuwa wzrok i zachęca do sięgnięcia po książkę. 

Podsumowując „Barbie i Ruth” to historia, która na długo pozostanie w mojej pamięci. Uświadamia nam ona, że zawsze warto mieć marzenia i dążyć do ich realizacji. Nigdy nie warto się poddawać pomimo wielu przeciwności losu. Życie Ruth nie zawsze było łatwe i kolorowe, jednak starała się ona czerpać z niego to, co najlepsze.

Powieść polecam i zachęcam do lektury.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Kobiece.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz