niedziela, 14 maja 2017

124. "Mogę wszystko"



Autor: Anita Scharmach
Tytuł: „Mogę wszystko”
Wydawnictwo: Lucky
Ilość stron: 288

 
„Mogę wszystko” Anity Scharmach to powieść, którą czytałam z wielką przyjemnością. Już od dawna, a właściwie od kiedy dowiedziałam się o książce zastanawiałam się co też kryje jej wnętrze. Zaintrygował mnie już sam tytuł, do tego śliczna okładka przedstawiająca młodą kobietę wpatrzoną w morze. Przykuwa ona wzrok oraz zachęca do lektury.

Główną bohaterką jest Tatiana- 40 letnia kobieta pełna energii i mnóstwa pomysłów na minutę. Wiedzie ona szczęśliwe życie. Posiada kochającego męża oraz trójkę wspaniałych dzieci. Wkrótce razem z rodziną przeprowadza się do domu położonego nad morzem. Szczęście nie trwa jednak wiecznie. Na jej drodze pojawia się wiele problemów, a wsparcie najbliższych w trudnych chwilach okazuje się najważniejsze.

„Mogę wszystko” to świetna opowieść o sile miłości oraz przyjaźni, która jest w stanie zdziałać cuda. Pozwala ona przetrwać wszelkie przeciwności losu, jakie pojawią się w życiu głównej bohaterki. Lena oraz Tatiana- dwie oddane przyjaciółki wspierają się zarówno w chwilach dobrych, jak i tych złych. Niezależnie od sytuacji zawsze mogą na siebie liczyć. Więź jaka je łączy zasługuje z pewnością na podziw.

W sposób niezwykle realistyczny autorka ukazuje nam życie rodzinne głównej bohaterki. Nie zawsze bywa ono idealne, jednak najważniejsza jest miłość oraz wsparcie ze strony bliskich nam osób. Tatka posiada kochającego męża oraz trójkę dzieci, którzy są jej radością i zawsze wywołują uśmiech na twarzy. To również opowieść o stracie, jakiej doświadcza główna bohaterka. Traci ona ojca, którego bardzo kocha. Początkowo towarzyszy jej rozpacz i cierpienie w związku z zaistniałą sytuacją. Jednak czas leczy rany i pozwala pogodzić się z tym co nieuniknione i na co nie mamy wpływu.

Lekki, prosty styl sprawił, że książkę czytałam z wielką przyjemnością. Losy Tatiany oraz jej najbliższych śledziłam z ciekawością i zainteresowaniem. Powieść obfituje w wiele różnych emocji. Wzrusza i bawi do łez. Niejednokrotnie uśmiech gościł na mojej twarzy, podobnie jak łezka, która wiele razy zakręciła się w moim oku. Postacie są dobrze wykreowane przez autorkę i od samego początku budzą one sympatię czytelnika. Wszystkie zdarzenia obserwujemy z punktu widzenia głównej bohaterki, dzięki czemu lepiej poznajemy jej myśli, przeżycia i emocje. 

Podsumowując „Mogę wszystko” to historia, która uświadamia nam, że szczęście jest czymś ulotnym, czymś, czego nie jesteśmy w stanie zatrzymać przy sobie. Okrutny los może je zburzyć w ciągu paru chwil. To opowieść o miłości i przyjaźni, o stracie i cierpieniu, o śmierci i rozpaczy, które są nieodłącznym elementem życia człowieka.

Powieść polecam i zachęcam do lektury. 

Za możliwość przeczytania książki dziękuję autorce oraz Wydawnictwu Lucky.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz