niedziela, 4 czerwca 2017

134. "Córka wiatrów" [Przedpremierowo]



Autor: Magdalena Kordel
Tytuł; „Córka wiatrów”
Wydawnictwo: Znak
Ilość stron: 388



„Córka wiatrów” Magdaleny Kordel to barwna i porywająca historia, rozpoczynająca serię o Wilczym Dworze. To opowieść o przeszłości i teraźniejszości, o życiu wspomnieniami i niezwykłej więzi, jaka łączy mieszkańców Dworu. Wzrok przykuwa już sama okładka, która przywołuje na myśl dawne, minione czasy. Odzwierciedla panujące zwyczaje i konwenanse.

Główną bohaterką jest Konstancja, właścicielka Wilczego Dworu, która przed laty straciła męża, a jej życie legło w gruzach. Od tej pory stara się żyć spokojnie, a co za tym idzie samotnie. Towarzyszy jej wierna i oddana gospodyni i przyjaciółka Pelasia. Kiedy do dworu przyjeżdża Jan- jej dawna i niespełniona miłość, zaczynają powracać wspomnienia, które kobieta starała się tłumić przez tak długi okres czasu. Aby zapomnieć skupia się na sprawach mieszkańców dworu, a jej uwagę zwraca wiele problemów, którym wcześniej poświęcała niewiele uwagi.

„Córka wiatrów” to powieść obfitująca w wiele różnych emocji. Konstancji ciągle towarzyszy ból, cierpienie, tęsknota i poczucie wielkiej straty. Po śmierci najdroższego męża zamyka się ona we własnym świecie, rezygnując tym samym ze swojego dawnego życia. Nie bierze udziału w przyjęciach, spotkaniach towarzyskich, zapomina o dawnych przyjaciołach. Jej azylem i schronieniem staje się Wilczy Dwór i sprawy z nim związane. Ma on stać się miejscem, w którym zapomni ona o trudnej i bolesnej przeszłości. Jednak nie zawsze jest to możliwe, o czym kobieta przekonuje się bardzo szybko. Przyjazd Jana sprawia, że odżywają dawne wspomnienia i towarzyszące im emocje.

Ciekawy element powieści stanowi legenda dotycząca powstania Wilczego Dworu. Czytałam ją z wielkim zainteresowaniem i ciekawością. Mam nadzieję, że w kolejnych tomach wątek ten zostanie jeszcze bardziej rozwinięty. W trakcie czytania można natknąć się na wiele przesądów, w które najczęściej mocno wierzy Pelasia, jak choćby ten, że ujadające psy zwiastują nadchodzącą śmierć. Poznajemy także zwyczaje i obyczaje panujące we Dworze.

Akcja powieści toczy się dosyć wolno, skupiając się głównie na opisie życia głównych bohaterów, na ich dylematach i problemach. Rzadko zaskakuje ona czytelnika. Jest dosyć przewidywalna. Fabuła jest doskonale dopracowana, a bohaterowie świetnie wykreowani przez autorkę. Są oni wyraziści, posiadają własne, indywidualne cechy, które wyróżniają je spośród innych postaci. 

Konstancja jest osobą spokojną, zrównoważoną, samotną i zaangażowaną w sprawy ludzi zamieszkujących jej posiadłość. Jej życie w głównej mierze wyznacza tęsknota i cierpienie. Jej przeciwieństwem niewątpliwie jest Pelasia. Jest ona kobietą żywiołową, energiczną i władczą. Niezwykle troszczy się o swoją dobrodziejkę. Moją uwagę zwróciła postać Margochy- wiedźmy mieszkającej na bagnach. Myślę, że może ona odegrać ważną rolę w życiu Konstancji.

Dialogi pojawiające się w książce są rozbudowane, dopracowane, obfitują one w wiele różnych emocji. W znacznym stopniu wpływają na akcję powieści. Lekki, plastyczny styl autorki sprawia, że książkę czyta się szybko i przyjemnie. 

Podsumowując „Córka wiatrów” to opowieść, w której znajdziecie przeszłość i teraźniejszość, tajemnice i skrywane sekrety, uczucia i emocje towarzyszące bohaterom. Przeniesiecie się w dawny świat, w którym życie wyznaczają określone reguły i zasady. W świat, w którym nie wszystko jest tak proste jak nam się wydaje.

Powieść polecam i zachęcam do lektury.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Znak.


Premiera już 14 czerwca!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz