niedziela, 25 czerwca 2017

144. "Myśl do przytulania" [Przedpremierowo]

Autor: Anna Szczęsna
Tytuł: „Myśl do przytulania”
Wydawnictwo: Kobiece
Ilość stron: 348


„Myśl do przytulania” Anny Szczęsnej to powieść, która zachwyca piękną, niemal baśniową scenerią, sielankową atmosferą, wartką akcją oraz bohaterami, z których większość od początku lektury budzi naszą sympatię. Uświadamia nam ona, że warto mieć marzenia i dążyć do ich realizacji. Niezależnie od wieku, sytuacji majątkowej, pozycji społecznej warto coś zmienić w swoim życiu. Sprawić, aby było ono lepsze i pełniejsze.

Główną bohaterką jest Hania Pniewska- 30 letnia kobieta, zmęczona swoim dotychczasowym życiem. Kiedy przypadkowo trafia na tajemnicze ogłoszenie o pracę, bez wahania wysyła swoją odpowiedź na nie. Splot wydarzeń sprawia, że trafia do Różanych Dołów, gdzie jej zadaniem jest prowadzenie lokalnej biblioteki. Zachwycona miejscem, w którym zamieszkuje, rozpoczyna całkiem nowe życie. Integruje się z mieszkańcami, poznaje ich życie, a jej znajomość z Łukaszem- szefem i przyjacielem nabiera nowych odcieni i barw… Kiedy wydaje się, że wszystko jest już idealnie poukładane, wtedy na jej drodze pojawiają się pewne problemy, a Różane Doły odkrywają przed nią swoje sekrety.

Historia Hanki pokazuje nam, że w życiu warto dążyć do realizacji własnych marzeń i celów. Wszystko tak naprawdę zależy od nas samych. Niekiedy wystarczy trochę spontaniczności i odwagi, aby nasze pragnienia mogły się ziścić. Nie warto trwać w rutynie, pogrążając się w obowiązkach codziennego życia. Często przychodzi taki moment, czas, w którym postanawiamy coś zmienić, a pozytywne myślenie może nam ułatwić sprawę.

Różane Doły, miejsce do którego trafia Hania jest spełnieniem jej najskrytszych marzeń. Czytając książkę, niemal czuć jego magiczny, baśniowy klimat i atmosferę. Piękne, bezpieczne mieszkanie, wymarzona praca, życzliwi ludzie oraz malownicze krajobrazy, zapierające dech w piersiach… To tylko niektóre elementy nowego życia panny Pniewskiej. 

Autorka zachwyca swoim lekkim piórem, które sprawia, że książkę czyta się szybko i przyjemnie. Barwne, plastyczne opisy przykuwają uwagę i pobudzają wyobraźnię czytelnika. Mamy wrażenie, jakbyśmy to my sami uczestniczyli w przedstawionych wydarzeniach, spacerując wśród brzozowego zagajnika Różanych Dołów. 

Bohaterowie są świetnie wykreowani. Są oni niezwykle realistyczni, posiadają zarówno wady, jak i zalety. Wśród nich znajdziemy  pozytywne i negatywne charaktery. Dużą moją sympatię zdobyła stara Maciejowa, która jest wzorem idealnej babki. Miła, gościnna, uczynna, zawsze służy pomocą i dobrą radą. U niej w chatce zawsze pachnie wyśmienitymi potrawami oraz ziołami. 

Podsumowując „Myśl do przytulania” to powieść, którą czytałam z wielką przyjemnością. Niesamowicie lekki styl autorki sprawił, że nie mogłam się od niej oderwać aż do momentu przeczytani ostatniej strony. Jest to lektura w sam raz na letnie, wakacyjne dni.

Polecam i zachęcam do czytania! 

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Kobiece.


Premiera już 30 czerwca!

3 komentarze:

  1. Super, że miałaś możliwość przeczytania książki tuż przed premierą! Książka wydawałoby się, że nie w moim typie, zmyliła mnie ta baśniowa sceneria na początku posta. Zmęczenie dotychczasowym życiem brzmi jednak znajomo, oferta pracy i wiek bohaterki również nie wykracza poza mój nurt zainteresowań, do tego przyjemna okładka. Jeśli ktoś by mi sprezentował ową książkę, to bym ją przeczytała. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Otototoo! Na pewno przeczytam!
    Pozdrawiam! ♥
    Zapraszam do mnie, będzie mi miło. :)
    http://nie-oceniam-po-okladkach.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mogę się doczekać, kiedy sięgnę po tę książkę, bo z tego co piszesz - jest warta tego by ją przeczytać.
    Do tej pory czytałam tylko jedną książkę autorstwa Anny Szczęsnej - "Jutro pachnie cynamonem". Byłam zachwycona. Już wiem,że tu będzie tak samo.
    Pozdrawiam i serdecznie zapraszam do mnie: http://www.szeptyduszy.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń