czwartek, 13 lipca 2017

153. "Spacer z piórem" [Przedpremierowo]



Autor: Marzena Mazińska-Cieślak
Tytuł: „Spacer z piórem”
Wydawnictwo: Novae Res
Ilość stron: 220


„Spacer z piórem” Marzeny Mazińskiej-Cieślak to lektura w sam raz na letnie, wakacyjne dni. Napisana prostym językiem książka stanowi zbiór dwóch, jakże różnych opowiadań poruszających problemy życia codziennego, takie jak niepełnosprawność, choroba, czy samotne macierzyństwo. Autorka prezentuje nam kobiety, które pomimo wielu przeciwności losu ciągle podążają naprzód i nie poddają się.

Główną bohaterką „Smutnego domu” jest Ania, która na dwa miesiące opuszcza rodzinne strony, wyjeżdżając do pracy, gdzie jej zadaniem jest opieka nad starszą, zrzędliwą panią. Kiedy dociera na miejsce nie spodziewa się, jak wiele problemów może stwarzać ta niepozorna staruszka. Na skutek choroby Sara traci swoje wspomnienia, bardzo często pogrąża się we własnych, wyimaginowanych fantazjach. Terroryzuje własną córkę, która to dla niej zrezygnowała z rodziny, poświęcając cały wolny czas matce.

Natomiast opowiadanie „Od płatka do kuli” przedstawia nam historię miłosną dwóch par: Asi i Rafała, których przypadkowe spotkanie tuż przed koncertem w Filharmonii kończy się randką oraz Kasi i Michała, dla których najważniejsze staje się dobro Piotrusia- synka dziewczyny z pierwszego małżeństwa.

Każdy z tych utworów niesie za sobą określone przesłanie, skłaniając nas do refleksji. Przypadek  pani Sary uświadamia nam, jak trudne i skomplikowane jest życie osoby chorej, niepełnosprawnej. Kobieta oprócz wspomnień, traci także możliwość normalnego funkcjonowania. Nie jest w stanie normalnie egzystować bez pomocy innych osób. Staje się zrzędliwa, a swoją frustrację wyładowuje na najbliższych. Jej córka Sabine już od najmłodszych lat dźwiga ciężar opieki nad schorowaną matką, z pokorą znosząc jej humory. Dla niej rezygnuje z własnego życia, poświęcając się rodzicielce. Nie posiada zbyt wielu przyjaciół, chłopaka, nie umawia się na randki, nie chodzi na spacery… Oprócz pracy nie posiada nic, co mogłoby oderwać ją od życia w tym smutnym domu.

Zaś główne bohaterki drugiego opowiadania Asia oraz Kasia odkrywają przed nami różne odcienie miłości. Każda z nich w poznanym mężczyźnie dostrzega bratnią duszę i miłość swojego życia. Przypadek Pana Miecia- klienta sklepu Aśki uświadamia nam, że nie należy oceniać ludzi po wyglądzie, bo nie wiemy jaka historia się za nim kryje. Utwór porusza także problematykę bitych, porzuconych zwierząt.

Pierwsze z opowiadań jest dosyć monotonne, brakuje w nim dynamizmu i nagłych zwrotów akcji. Jest ono nudne i przewidywalne. Przeważają tutaj opisy czynności, jakie Ania dokonuje przy starszej pani. Wielokrotnie miałam ochotę odłożyć książkę i już do niej nie wracać. Natomiast drugie opowiadanie zaciekawiło mnie już od pierwszych stron. Jest ono lepsze pod względem fabuły i toczącej się akcji. Czytałam je z zainteresowaniem. Na uznanie zasługuje wątek dotyczący zwierząt, który od początku przypadł mi do gustu. 

Podsumowując „Spacer z piórem” to słodko-gorzka opowieść, która porusza wiele ważnych aspektów naszego życia. Znajdziecie tutaj miłość, chorobę, niepełnosprawność… Lektura skłania do refleksji i docenienie tego, co już posiadamy. 

A Wy wybierzecie się na "Spacer z piórem" ? 

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Novae Res.

1 komentarz:

  1. Piękna okładka, aczkolwiek zarys fabularny do mnie nie do końca przemawia. A monotonia pierwszej części zwyczajnie mnie odrzuca. Zatem się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń