niedziela, 30 lipca 2017

158. "Grzech pierworodny"



Autor: Anna Szafrańska
Tytuł: „Grzech pierworodny”
Wydawnictwo: Novae Res
Ilość stron: 392

 
Po lekturze „Widma grzechu” Anny Szafrańskiej byłam zachwycona historią, jaką stworzyła na kartach powieści. Jest to z pewnością świetny debiut literacki. Z wielka niecierpliwością wyczekiwałam chwili, w której będę mogła sięgnąć po kolejną część i poznać dalsze losy moich ulubionych bohaterów. Zaintrygował mnie już sam tytuł- „Grzech pierworodny”, do tego śliczna okładka, która przykuwa wzrok. Po prostu musiałam sięgnąć po tę książkę.

Nelka Augustyniak jest dobrą córką i siostrą i jeszcze lepszą przyjaciółką. Świetnie wykonuje swoją rolę przewodniczącej szkoły. Powierzone jej obowiązki realizuje z wielkim zaangażowaniem i sumiennością. Natomiast Gilbert Kraszewski to chłopak z trudną przeszłością, którego bardzo łatwo ponoszą emocje, a skrywana tajemnica ciągle ciąży nad jego życiem. Oboje tak naprawdę posiadają różne charaktery, pochodzą z dwóch zupełnie innych światów. A jednak to właśnie ich połączyło głębokie uczucie. Miłość oraz ich plany niejednokrotnie zostaną wystawione na próbę. Czy zakochanym uda się pokonać problemy, jakie pojawią się na ich drodze? Czy tajemnica skrywana przez rodziny rozdzieli nastolatków?

„Grzech pierworodny” to słodko-gorzka opowieść o miłości, namiętności, pożądaniu i wielkim poświęceniu. O dojrzewaniu do podjęcia trudnych decyzji, które zmienią życie wielu osób. Młodzi kochają się tak mocno, że nie wyobrażają sobie życia bez siebie. Dla siebie są gotowi do największych poświęceń. Dla miłości zrezygnują z własnych marzeń, pragnień, własnej przeszłości i tożsamości. Jednak, czy to wystarczy, aby naprawić błędy popełnione przez ich rodziny?

To także historia prawdziwej przyjaźni, jaka łączy Nel oraz Olgę. Obie dziewczyny traktują się jak siostry. Wspierają się w chwilach smutku, jak i radości. Bez względu na wszystko stoją za sobą murem. Lojalne, oddane, wierne, umiejące dochować powierzonych sekretów. Cóż jednym słowem są wzorem idealnych przyjaciółek.

Ciekawy element tej powieści stanowi z pewnością wątek zwaśnionych rodzin, który od razu przywołuje mi na myśl ”Romea i Julię”- tragicznych kochanków, których połączyła dopiero śmierć. W tej historii rodzina Capuletih oraz Monteccih zostaje zastąpiona rodziną Augustyniaków i Kraszewskich, zaś uczucie głównych bohaterów nie jest z góry skazane na klęskę. Pikanterii i ciekawości powieści dodaje skrywana tajemnica, która zaskakuje. Od początku lektury nie mogłam doczekać się momentu, w którym razem z panną Augustyniak odkryję skrywany sekret.

Książkę czyta się szybko i przyjemnie. Barwny, plastyczny styl autorki pobudza wyobraźnię i sprawia, że czujemy się niemal uczestnikami zdarzeń przedstawionych w książce. Ciekawe, zabawne, czasem poważne dialogi obfitują w wiele różnych emocji. Śmieszą i bawią do łez. Zaś postacie są niezwykle realistyczne, to zwyczajni nastolatkowie, posiadający swoje problemy, wzloty i upadki. Są oni doskonale wykreowani pod względem psychologicznym. Większość z nich już od samego początku budzi naszą sympatię.

Podsumowując „Grzech pierworodny” to niezwykle emocjonująca lektura, z gatunku New Adult. Znajdziecie tutaj wielką miłość, namiętność i pożądanie, nienawiść i tajemnicę skrywaną przez wiele długich lat. 

Powieść polecam i zachęcam do sięgnięcia po nią. 

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Novae Res.

4 komentarze:

  1. Właśnie zabieram się za pierwszą część. :)

    Pozdrawiam! ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam książkę i też bardzo mi się podobała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Znalazłam niedawno Book Tour z tą książką i po przeczytaniu recenzji, jeszcze bardziej nie mogę się doczekać, gdy będę mogła ją wreszcie przeczytać :-)

    OdpowiedzUsuń